Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 22:06
Przeczytaj!
Reklama

W sejmiku narzędzia są, wystarczy chcieć i działać

Rozmowa z Markiem Łagockim, liderem listy Lewicy do sejmiku województwa zachodniopomorskiego.
Podziel się
Oceń

- Dlaczego w tę niedzielę 7 kwietnia mieszkańcy mają głosować na Marka Łagockiego, lidera listy Lewicy w wyborach do sejmiku wojewódzkiego?

- Bo jestem gwarantem, że będę dbał o ich interesy, że zrobię wszystko, by móc rozwiązać zgłoszone do mnie problemy. A tych poznałem już naprawdę wiele, pokonując każdego dnia dziesiątki kilometrów, by spotkać się z mieszkańcami z różnych miejscowości i rozmawiać o ich sprawach. Bardzo cenne doświadczenie. Tego mi nikt nie odbierze. I tego nie wolno zmarnować. Będę działał na rzecz mieszkańców, bliżej ich spraw, bliżej samorządu.

- Wcześniej startowałeś w wyborach do Senatu, niestety nie udało się.

- Ale ja się z tym liczyłem. I żeby była jasność:  nie czuję się przegrany. Co więcej – głosy mieszkańców  nie będą zmarnowane, co za każdym razem podkreślam. I właśnie dlatego postanowiłem startować do sejmiku. By nie zmarnować głosów wyborców, by nie pozostawić tych wszystkich osób właśnie z takim poczuciem zmarnowanych głosów. To oczywiście nie oznacza, że te głosy dosłownie przejdą do puli głosów w wyborach do sejmiku. Znowu trzeba iść, by zagłosować. Ale to oznacza, że będę rzetelnie pracował na rzecz tych wszystkich, którzy mnie popierali i którzy znowu mnie poprą. W tych wyborach deklaruję pracę na rzecz mieszkańców powiatów koszalińskiego, szczecineckiego, białogardzkiego i sławieńskiego, które wchodzą w skład naszego okręgu wyborczego.  Absolutnie nie składam broni! Walczę dalej. I zachęcam, by mieszkańcy oddali na mnie swoje głosy.

- Jak sam zawsze podkreślasz – zjeździłeś nasz region, poznałeś wiele osób.

- Tak, ta poprzednia kampania i ta obecna również – obie dały mi wiele  i pokazały, czym faktyczne żyją ludzie, zwłaszcza w tych mniejszych miejscowościach. Wybory parlamentarne i towarzysząca im kampania, były moimi pierwszymi. Poznałem wiele wartościowych osób, samorządowców, ale też różne organizacje, jak koła gospodyń wiejskich, czy rady soleckie. To są grupy, które potrzebują wsparcia, by ktoś zawalczył o ich interesy, o stałe dofinansowane działalności. Zapewniam, że ja to zrobię. Bo to wartościowi ludzie, którzy robią wiele dobrego dla innych, to bezcenne!  Pracy jest bardzo dużo. Oczywiście nie mówię, że wszystkie problemy rozwiążę, ale będę się starał.

- Startując z listy Lewicy deklarujesz, że „serce masz po lewej stronie”. Ale ty się nie zmieniłeś.

- Oczywiście, że się nie zmieniłem. Jestem tym samym Markiem Łagockim, który walczy o prawa i sprawy mieszkańców. Zawsze tak było i będzie. Ale pamiętajmy, że wybory samorządowe rządzą się swoimi prawami – trzeba mieć partyjne poparcie, by znaleźć się na liście. Wybrałem lewicę, która jest najbliżej człowieka i spraw europejskich. Lewica jest za tym, by nieść pomoc ludziom, którzy jej potrzebują, a przecież ja się tym zajmuję od dawna. Lewica najbardziej mi odpowiada,  a PiS i PO - oni ciągle się kłócą, a ja nie chcę w tym brać udziału, zacznijmy działać,  nie ma znaczenia szyld partyjny, tylko człowiek. Nasza drużyna liczy kilkadziesiąt osób i cały czas dochodzą nowi. To mnie bardzo cieszy i buduje.

- Jakie mają narzędzia radni sejmiku,  by działać na rzecz mieszkańców?

- To są konkretne narzędzia. Zacznijmy od tego, że w sejmiku zasiada 30 radnych, którzy przekonali wyborców i zdobyli ich poparcie. Sejmik może dużo, gdyż ma ogromne środki na rzecz  wsparcia inwestycji, sportu,  kultury. Im silniejszy głos i reprezentacja regionu, tym większa siła przebicia. Sejmik wojewódzki zajmuje się też sprawami szpitali – wojewódzkiego i gruźliczego w Koszalinie. A dla mnie ważne są właśnie m. in. te zagadnienia i problemy w służbie zdrowia. Ale nie tylko w Koszalinie, gdzie zależy mi przede wszystkim na przywróceniu funkcjonowania Oddziału Neurologii. Jeżeli dostanę się do sejmiku, to nie będę, jak niektórzy dotychczasowi radni, którzy zachowują się, jakby nie mieli siły i ochoty pracować dla mieszkańców. Swoją drogą pytanie – skoro tak działają, a właściwie nie działają, to po co szli do sejmiku? Po co zabierają i zajmują miejsca innym, tym aktywnym? Szkoda, żeby zawracali mieszkańcom głowę. Nie to, co ja. Ja nie zawiodę, ani ludzie, który ze mną współpracują. Nie jestem leniwy, jak wielu innych i to na każdym kroku udowadniam. I co mnie cieszy – zauważają to mieszkańcy, z którymi spotykam się na wyborczej trasie. Oni mówią: Panie Marku, widać, że Pan jest za ludźmi, że  Pan za nami stanie. Gdy dostanę się do sejmiku,  będę walczył o sprawy ważne dla regionu.

- Uważasz, że nasz region jest pokrzywdzony, bo jest omijany w pewnym sensie przez Szczecin?

- Zdecydowanie tak. Zgadzam się z tym, że Szczecin wypiera te mniejsze miejscowości. Nie mówię, że tak jest zawsze. Ale życie pokazuje, że większość środków, które dzieli samorząd województwa, do tej pory trafiało do części szczecińskiej regionu. Nie może tak być, nie możemy godzić się na spychanie na margines. Ten region potrzebuje pieniędzy: na szpitale, mieszkania, szkolnictwo, edukację, czy na walkę z wykluczeniem komunikacyjnym, które wciąż występuje i trzeba z tym coś zrobić,  a nie budować pałace i nowe urzędy marszałkowskie. Ponadto moim celem jest też generowanie środków dla sołectw i kół gospodyń wiejskich, dla świetlic, których mieszkańcy potrzebują, na małe kluby sportowe, czy kluby seniora. Bo życie toczy się właśnie w tych małych miejscowościach, a nie tylko  w Szczecinie. Ważne, by udało się wyciągnąć dzieci na dwór, oderwać je od telefonów i komputerów.

Temat służby zdrowia i nasze szpitale, które mają problemy z brakami lekarzy. Tu potrzeba rozwiązań systemowych, trzeba zwiększyć środki, by to lepiej funkcjonowało, by ludzie nie czekali w długich kolejkach. Do tego nie możemy biernie przyglądać się, że brakuje na coraz więcej lekarzy, ze nie ma endokrynologów, neurologów, kardiologów. Trzeba zmienić system kształcenia, by tych młodych lekarzy przybywało, by miał kto nas leczyć.

- A jak zapatrujesz się na temat tak gorący obecnie, czyli prawa kobiet?

- W tym zakresie mówię jednym głosem. Gdy decydowałem się na przyłączenie do Lewicy, ustalałem, w jakim stopniu mój program będzie realizowany. I mówię stanowczo: prawa kobiet zostawiamy kobietom, one muszą mieć wybór. Nie wyobrażam sobie, by chować ustawy w zamrażarce. Drogie panie – w waszej  sprawie nie ma żadnej trzeciej drogi, każda z was wie, co ma zrobić. Decyzja dotycząca aborcji wiąże się z tragedią, dla kobiety, i dla całych rodzin. Polityk, czy generalnie mężczyzna, nie może o tym decydować.  Zachęcam gorąco Państwa do oddania głosu na drużynę Marka Łagockiego - lista nr  4 to gwarancja stania na straży praw kobiet i że będziemy pracować na rzecz lokalnych społeczności.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Wszystko pięknie,ślicznie. Data rozpoczęcia jest znana a daty zakończenia poszczególnych etapów? To ile trwa remont ul Rapackiego to jakiś kabaret. To samo w Słupsku z wiaduktem,nikt nie przycisnął prezydentowej żeby pokazała na "kwicie" na ile czasu przewidziany jest remont i teraz TORPOL leci w ch..... . Przypominam,że firmie Strabag płacą podatnicy ze Sławna a nie burmistrz,firma Stabag wygrała przetarg w mieście które leży w klimacie umiarkowanym i zima to nie jest anomalia jak to określił TORPOL 🤣🤣🤣. Prośba do Szanownej Redakcji o zajęcie się tematem harmonogramu przebudowy. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 05:44 Źródło komentarza: Przebudowa pl. Wyszyńskiego w Sławnie od 12 października. Rusza I etap robót i zmienia się organizacja ruchu Autor komentarza: Waldemar Jabłoński Treść komentarza: Jubileusz 570-lecia Wszędzienia: Święto Historii, Tradycji i Wspólnoty Mieszkańcy, rodacy oraz przyjaciele miejscowości Wszędzień (Wszędzin) w gminie Postomino świętowali wyjątkowy jubileusz – 570-lecie istnienia wsi. To niezwykłe święto stało się doskonałą okazją do wspomnień, wzruszeń oraz wyrażenia dumy z bogatej historii i tożsamości tej wyjątkowej pomorskiej wsi i ziemi. Z okazji tak pięknego jubileuszu składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim byłym i obecnym mieszkańcom Wszędzienia. Dziękuję Wam za budowanie tej społeczności, za serce włożone w rozwój miejscowości oraz za przekazywanie lokalnych tradycji z pokolenia na pokolenie. Życzę Wam zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu osobistym, niesłabnącej dumy ze swoich korzeni oraz kolejnych lat wspaniałego rozwoju w atmosferze wzajemnego szacunku i sąsiedzkiej życzliwości. Niech Wszędzień zawsze będzie dla Was bezpiecznym i dumnym domem. Szczególne słowa uznania i wdzięczności kieruję do Pani Sołtys, Marysi Lech-Szajner. To Marysiu Twoje zaangażowanie, energia oraz wielkie serce włożone w organizację tego jubileuszu zasługują na najwyższy szacunek. Dziękujemy za codzienne reprezentowanie interesów mieszkańców, dbałość o estetykę i integrację wsi oraz za to, że dzięki Twojej pracy Wszędzień tętni życiem, a obchody 570-lecia na długo pozostaną w naszej pamięci. Obchody 570-lecia Wszędzienia przyciągnęły liczne grono mieszkańców, dawnych sąsiadów, mieszkańców sąsiednich wiosek Naćmierza, Korlina, Jarosławca a nawet z Sławna, Ustki, Jasła i wielu, wielu innych bliższych i dalszym miejscowości oraz zaproszonych gości. Wydarzenie upłynęło w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze. Program imprezy obfitował w atrakcje przypominające bogatą historię miejscowości, a wspólna biesiada była okazją do odnowienia dawnych znajomości i snucia opowieści o przeszłości. Niezwykle wzruszającym momentem uroczystości było wręczenie okolicznościowych dyplomów - grawertonów. Stanowiły one podziękowanie za ponad 80 lat życia, pracy i nieprzerwanej obecności we Wszędzieniu dla najstarszych rodów i rodzin, które osiedliły się tutaj tuż po wojnie. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele rodzin Kołodziejskich, Bartników, Jabłońskich, Jarząbkowskich, Gibaszków, Gadosiów, Wiśniewskich, Kaczorków, Grzelaków, Piasecznych, Lechów i wielu, wielu innych, których losy są nierozerwalnie związane z historią miejscowości. W ten sposób uhonorowano rodziny, które mieszkają we Wszędzieniu nieprzerwanie od 80 lat. To właśnie te rody stanowią żywą kronikę wsi, a ich powojenne losy i ciężka praca ukształtowały współczesne oblicze naszej małej ojczyzny. Ogromne emocje wzbudziła wystawa dawnych zdjęć i dokumentów. Prawdziwym hitem spotkania okazały się moje wielkoformatowe reprodukcje fotografii grupowych z drugiej połowy lat 50-tych, ówczesnego „nadwornego” fotografa naszej miejscowości Pana Stasiaka, mieszkającego w pobliskiej Wszędzińskiej Koloni – przysiółka (osady) Chełmna Słowieńskiego (obecnie już jako tylko dawne uroczysko). Powiększone zdjęcia przedstawiające ówczesnych „dzieciaków”, młodzież oraz starszych mieszkańców Wszędzienia przyciągnęły tłumy, wywołując mnóstwo wzruszeń, uśmiechów oraz wspólnego odgadywania twarzy sprzed lat. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego święta, oraz gościom za tak liczne przybycie. Wiwat Wszędzień! Pozdrawiam Waldemar Jabłoński ze Sławna. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:38 Źródło komentarza: Wszędzień Świętowali 570 lat istnienia Autor komentarza: Maja Treść komentarza: Taka piękna kobieta młoda,szukajcie jej,może ten mąż jest winien? Przecież nie rozpłynela sie w powietrzu!! Data dodania komentarza: 24.09.2026, 20:47 Źródło komentarza: Darłówko: Kolejna konferencja Rutkowskiego w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:43 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:29 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: zenekbezmotoru Treść komentarza: Wygląda to fake news Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:59 Źródło komentarza: Darłówko: Rutkowski ujawnia nowe tropy w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej. Rodzina apeluje o pomoc!
Reklama
Reklama