Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 13:38
Przeczytaj!
Reklama

Wariograf - historia i wykorzystanie wynalazku

Ludzie od dawien dawna zastanawiali się czy druga osoba mówi prawdę czy też kłamie.
  • 19.10.2022 15:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Wariograf - historia i wykorzystanie wynalazku

Stosowano różne sposoby aby zbadać szczerość podejrzanego. Jednym z nich była tzw. próba ryżowa, której poddawano ludzi w Chinach 1000 lat przed naszą erą. Polegała na żuciu garści ryżu przez podejrzanego o kłamstwo, jeśli wypluwał zboże suche to był kłamcą. Od tamtego czasu jednak poznano nowoczesne metody badania szczerości. Jednym z nich jest Lie Detector - Wariograf, który stał się cenioną pomocą w pracy śledczych.

Wariograf  nazywany jest potocznie wykrywaczem kłamstw. Jest to wynalazek bardzo często używany w czasie przesłuchań osób oskarżonych i świadków przestępstw. Jego wynik ma duży wpływ na dalsze postępowanie sądowo - karne. Jednakże nie jest to patent naszych czasów, początki wariografu sięgają lat  20 XX wieku. Poznajmy zatem historię zastosowania wykrywacza kłamstw.

Wariograf - historia

Ludzie zaczęli myśleć na temat opatentowania tego wynalazku już dawno. Pierwszy pomysł na wariograf pochodzi z 1730 roku. Daniel Defoe snuł w swoim eseju rozważania o tym, iż aby zbadać czy podejrzany mówi prawdę należy zacząć badać jego puls podczas przesłuchania. Takie monitorowanie oskarżonego jego zdaniem było wystarczające aby poznać czy zeznaje prawdę czy kłamie. 

Kolejną osobą, która wpadła na pomysł wykrywania kłamstwa był Angelo Mosso - fizjolog. Przeprowadzał on bardzo złożone badania ludzkiego ciała i dzięki nim udowodnił prawdziwość tezy, że szczerość człowieka można zbadać monitorując poziom jego ciśnienia krwi. Obserwując zmiany ciśnienia krwi podczas przeprowadzania przesłuchania można poznać, kiedy konkretnie dana osoba mówi prawdę a kiedy kłamie. Silne zdenerwowanie, które powoduje nagły wzrost ciśnienia badanego daje pewność iż oskarżony mija się z prawdą. 

Cesare Lombrosso - kryminolog i nauczyciel Mosso poczynił pierwsze próby zastosowania takiego sposobu badania szczerości. Skonstruował on pierwsze urządzenie mierzące ciśnienie krwi podejrzanego o kłamstwo. Po upływie 8 lat w 1921 roku powstał wynalazek autorstwa Johna Larsona. Na całym świecie przyjęto nazwę poligraf, w Polsce nazywano go wariografem. Ciekawostką jest to, że wynalazcą wykrywacza kłamstw nie jest ceniony naukowiec lecz zwykły student Uniwersytetu Kalifornijskiego. Współpracując z tamtejszą policją skonstruował urządzenie, które było prewynalazkiem tego co znamy dzisiaj na całym świecie.

Kolejne tego typu urządzenie zostało skonstruowane przez Leonarda Keeler’a. Poza poziomem ciśnienia krwi badało również reakcje skórno - galwaniczne, parametr okazał się bardzo istotny w odczytywaniu prawdomówności. Współczesny wariograf powstał w 1991 r. dzięki Davidowi Raskinowi i Johnowi Kircherowi. Połączyli oni go wtedy z systemem komputerowym, stał się on bardzo wydajny i precyzyjnie pokazujący fałsz. w naszych czasach wykorzystuje się wynalazek badający również fale mózgowe oskarżonego. Dzięki temu podejrzany o kłamstwo nie musi odpowiadać na pytanie śledczych, wystarczy że będzie ich słuchał. Na podstawie zmian w mózgu można stwierdzić kłamstwo.

Wariograf - wykorzystanie

Na świecie badano za pomocą wariografu głównie w sprawach związanych z branżą wojskową. Dopiero od lat 80-tych XX wieku zaczęto wykorzystywać zalety tego wynalazku podczas prowadzenia spraw cywilnych. W Polsce bada się za pomocą wariografu od 996 roku dzięki działaniu instytutowi Badań Wariograficznych.  Na początku istnienia urządzenia wariograf był wykorzystywany przez głównie organy ścigania takie jak policja, biura detektywistyczno -  kryminalistyczne. Jednak na przestrzeni lat sytuacja bardzo się zmieniła. W 1945 r. Amerykanie wykorzystywali wariograf do sprawdzania niemieckich jeńców. Popularność poligraf zyskał po tym jak Keeler zeznał sposób w jaki włamano się do skarbca oraz wyznał gdzie konkretnie znajdują się zrabowane kosztowności. Aby wyciągnąć takie informacje wykorzystano wariograf dopiero po upływie dwóch lat, wtedy gdy śledztwo zakończyło się fiaskiem. 

Po wojnie popularność urządzenia zaczęła rosnąć. Na początku lat 40 przekazano ideę poligrafu Chinom oraz Japonii i rozpoczęto szkolenia poligraferów. Immamura był pierwszym Japończykiem przeprowadzającym badanie wariografem amerykańskim. Szkolono również poligraferów w Indiach. Nauka obsługi wariografu opierała się na poznaniu dwóch technik takich jak: technika Keelera zwana klasyczną oraz technika pytań kontrolnych Reida. Samo badanie miało następujący przebieg: test pytań kontrolnych, test z kartą lub cyfrą, powtórzenie testu pytań kontrolnych, test pytań mieszanych. 

W latach 50 - 60 XX wieku poligrafy były przekazywane wraz z wędrówką wojsk amerykańskich głównie na wschód, po wojnie również do Europy zachodniej. Tak wynalazek rozprzestrzenił się na całym świecie.  Nie używano badania wariografem w celach prywatnych lecz tylko w sytuacjach dotyczących prowadzenia śledztwa, w pracy służb specjalnych. Dzięki zastosowaniu wariografu sprawdzano czy dany kandydat do pracy nadaje się na dane stanowisko czy nie. Dziś bada się wariografem głównie podczas śledztwa policyjnego. 

 

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Waldemar Jabłoński Treść komentarza: Jubileusz 570-lecia Wszędzienia: Święto Historii, Tradycji i Wspólnoty Mieszkańcy, rodacy oraz przyjaciele miejscowości Wszędzień (Wszędzin) w gminie Postomino świętowali wyjątkowy jubileusz – 570-lecie istnienia wsi. To niezwykłe święto stało się doskonałą okazją do wspomnień, wzruszeń oraz wyrażenia dumy z bogatej historii i tożsamości tej wyjątkowej pomorskiej wsi i ziemi. Z okazji tak pięknego jubileuszu składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim byłym i obecnym mieszkańcom Wszędzienia. Dziękuję Wam za budowanie tej społeczności, za serce włożone w rozwój miejscowości oraz za przekazywanie lokalnych tradycji z pokolenia na pokolenie. Życzę Wam zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu osobistym, niesłabnącej dumy ze swoich korzeni oraz kolejnych lat wspaniałego rozwoju w atmosferze wzajemnego szacunku i sąsiedzkiej życzliwości. Niech Wszędzień zawsze będzie dla Was bezpiecznym i dumnym domem. Szczególne słowa uznania i wdzięczności kieruję do Pani Sołtys, Marysi Lech-Szajner. To Marysiu Twoje zaangażowanie, energia oraz wielkie serce włożone w organizację tego jubileuszu zasługują na najwyższy szacunek. Dziękujemy za codzienne reprezentowanie interesów mieszkańców, dbałość o estetykę i integrację wsi oraz za to, że dzięki Twojej pracy Wszędzień tętni życiem, a obchody 570-lecia na długo pozostaną w naszej pamięci. Obchody 570-lecia Wszędzienia przyciągnęły liczne grono mieszkańców, dawnych sąsiadów, mieszkańców sąsiednich wiosek Naćmierza, Korlina, Jarosławca a nawet z Sławna, Ustki, Jasła i wielu, wielu innych bliższych i dalszym miejscowości oraz zaproszonych gości. Wydarzenie upłynęło w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze. Program imprezy obfitował w atrakcje przypominające bogatą historię miejscowości, a wspólna biesiada była okazją do odnowienia dawnych znajomości i snucia opowieści o przeszłości. Niezwykle wzruszającym momentem uroczystości było wręczenie okolicznościowych dyplomów - grawertonów. Stanowiły one podziękowanie za ponad 80 lat życia, pracy i nieprzerwanej obecności we Wszędzieniu dla najstarszych rodów i rodzin, które osiedliły się tutaj tuż po wojnie. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele rodzin Kołodziejskich, Bartników, Jabłońskich, Jarząbkowskich, Gibaszków, Gadosiów, Wiśniewskich, Kaczorków, Grzelaków, Piasecznych, Lechów i wielu, wielu innych, których losy są nierozerwalnie związane z historią miejscowości. W ten sposób uhonorowano rodziny, które mieszkają we Wszędzieniu nieprzerwanie od 80 lat. To właśnie te rody stanowią żywą kronikę wsi, a ich powojenne losy i ciężka praca ukształtowały współczesne oblicze naszej małej ojczyzny. Ogromne emocje wzbudziła wystawa dawnych zdjęć i dokumentów. Prawdziwym hitem spotkania okazały się moje wielkoformatowe reprodukcje fotografii grupowych z drugiej połowy lat 50-tych, ówczesnego „nadwornego” fotografa naszej miejscowości Pana Stasiaka, mieszkającego w pobliskiej Wszędzińskiej Koloni – przysiółka (osady) Chełmna Słowieńskiego (obecnie już jako tylko dawne uroczysko). Powiększone zdjęcia przedstawiające ówczesnych „dzieciaków”, młodzież oraz starszych mieszkańców Wszędzienia przyciągnęły tłumy, wywołując mnóstwo wzruszeń, uśmiechów oraz wspólnego odgadywania twarzy sprzed lat. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego święta, oraz gościom za tak liczne przybycie. Wiwat Wszędzień! Pozdrawiam Waldemar Jabłoński ze Sławna. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:38 Źródło komentarza: Wszędzień Świętowali 570 lat istnienia Autor komentarza: Maja Treść komentarza: Taka piękna kobieta młoda,szukajcie jej,może ten mąż jest winien? Przecież nie rozpłynela sie w powietrzu!! Data dodania komentarza: 24.09.2026, 20:47 Źródło komentarza: Darłówko: Kolejna konferencja Rutkowskiego w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:43 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:29 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: zenekbezmotoru Treść komentarza: Wygląda to fake news Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:59 Źródło komentarza: Darłówko: Rutkowski ujawnia nowe tropy w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej. Rodzina apeluje o pomoc! Autor komentarza: X-Demon Treść komentarza: To, czy był pod wpływem narkotyków, okaże się dopiero po wynikach badań krwi. Dziwne, że na innych komendach testery wykrywają różne substancje, a tutaj niemal zawsze pojawia się tylko amfetamina Oczywiście prowadzenie pojazdu w takim stanie jest niedopuszczalne i powinno być surowo karane, ale pojedynczy wynik testera to jeszcze nie ostateczny dowód. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 12:45 Źródło komentarza: 31-latek jechał po alkoholu, amfetaminie i bez uprawnień
Reklama
Reklama