Piłka nożna - Runda jesienna Darłovii w opinii trenera Mateusza Kaźmierczaka

  • 31.12.2020, 12:05
  • Andrzej Lauren

Za nami bardzo długa runda jesienna rozgrywek w sezonie 2020/2021. 
- Jak oceniasz końcowy rezultat jaki osiągnęła drużyna Darłovii i czy pokrywa się z oczekiwaniami i celami jakie stawiałeś przed rozpoczęciem sezonu? 
Mateusz Kaźmierczak: To nie była udana runda dla Darłovii. Uważam że miejsce które zajmujemy wcale nie jest najważniejsze, mnie zawsze interesuje styl i jakość gry. W swojej przygodzie trenerskiej jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją jaką mieliśmy w tym roku. Pandemia, wyjazdy służbowe, rezygnacja z treningów, kontuzje i prywatne sprawy, które nie pozwalały na normalną rywalizację w meczach. Sam kilka razy popełniłem błędy, które miały wpływ na końcowy wynik meczu, nie zawsze pozytywnie zespół reagował na wydarzenia i to też biorę na siebie. Jesteśmy świadomi, że mamy rezerwy i zrobimy wszystko żeby runda rewanżowa wyglądała dużo lepiej. 
Jak ocenisz poszczególne fazy rundy? Początek w którym drużyna była w ligowej czołówce, środek sezonu naznaczony remisami i końcówka z okraszona zaskakującymi wynikami. 
M.K.: To fakt, początek był udany. Zwycięstwa z Raselem i Sokołem sprawiły, że chcieliśmy iść za ciosem. Wyjazd do Sądowa nam nie wyszedł i zaczęły się schody. Prawda jest taka, że w optymalnym składzie mecze graliśmy tylko na początku rundy. Seria remisów też bardzo boli, bo tylko w meczu z Vinetą wynik był sprawiedliwy. Mecze z Iskierką, Mechanikiem, Lechem, Wieżą czy Regą były spokojnie do wygrania. Niestety brak w tych meczach poszczególnych zawodników pokazał, że nasza kadra zespołu nie była silna i przygotowana żeby zastąpić Wólkiewicza, Sawickiego czy Frysia. Wymuszone zmiany pozycji zawodników, którzy musieli łatać dziury w składzie, a to powodowało, że w naszej grze brakowało dynamiki, wkradł się chaos, mnóstwo nie wymuszonych błędów. Ja też nie zawsze podejmowałem optymalne decyzje, stracone punkty z Iskierką i Hutnikiem biorę na siebie. W 20 ligowych spotkaniach w drużynie Darłovii wystąpiło zaledwie 20 zawodników, w tym dwóch juniorów, którzy pod koniec rundy dołączyli do drużyny. 
Jaki wpływ na rezultaty miała wąska kadra, regularnie uszczuplana o kolejne nazwisko po urazach, kartkach i absencjach ? 
M.K.: Nie wiem czy 20 zawodników to dużo czy mało, ale jestem pewien, że zabrakło nam jakości w najważniejszych momentach. Te mecze o których wspomniałem powinniśmy wygrać, niesamowitego pecha miał w tej rundzie Bartłomiej Fastyn. Jeśli wykorzystałby 50% swoich szans to pewnie drużyna miała by więcej punktów, a on sam był w czołówce strzelców, niemiłosiernie obijał słupki i poprzeczki. Brak zaplecza to od wielu lat problem Darłovii. Do zespołu w przygotowaniach zostaną włączeni 4,5 juniorów, dalej szukamy wzmocnień. Nie mamy też wpływu na sytuację jaką nam sprezentował Krystian Babec. Pamiętam jaki był zaangażowany jak przychodził z juniorów Gwardii. Jako młody zawodnik miał u boku doświadczonego Lipińskiego. Taki był mój pomysł i Krystian bardzo się rozwinął, nabrał pewności siebie, fizycznie mógł walczyć z każdym napastnikiem. Miałem pomysł, żeby jechał na test mecze do II ligi. Wszystko było ustalone z jego ojcem i nagle Pan Piłkarz Babec odmawia przyjazdu na treningi i mecze. Zostawia zespół w momencie gdzie musimy grać w 13 czy 14. Dlatego szukamy odpowiedzialnych ludzi! 
Która z drużyn w twojej opinii będzie głównym faworytem do zwycięstwa w rozgrywkach IV ligi? 
M.K.: Podobała mi się gra Kluczevii, Vinety i te drużyny w mojej ocenie powalczą o końcowy sukces. Leśnik Manowo, tak jak i my nie pokazał swoich możliwości Zimowa przerwa zapowiada się na wyjątkowo krótką. Pierwszy ligowy mecz 28 lutego. 
Jak wyglądać będą przygotowania drużyny do rundy wiosennej? 
M.K.: Krótka przerwa, bo już 12 stycznia zaczynamy przygotowania. To dobrze bo już nie mogę się doczekać rundy rewanżowej, mamy coś do udowodnienia. Darłovia będzie grała ofensywnie i skutecznie. Rozmawiałem z 4,5 zawodnikami którzy wzmocnią rywalizację i powalczą o pierwszą 11. To sprawi że drużyna będzie się rozwijała i robiła postęp.
Źródło (http://darlovia.pl)

Andrzej Lauren

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe