Barzowice: Papieski medal dla Ignacego Omylaka

  • 29.03.2019, 08:28
  • Obserwator Lokalny
Barzowice: Papieski medal dla Ignacego Omylaka

19 marca w Kościele pw. Świętego Franciszka z Asyżu w Barzowicach, biskup Krzysztof Włodarczyk wręczył Panu Ignacemu Omylakowi Papieski Medal „Benemerenti” przyznawany za długoletnie i wyjątkowe zasługi dla Kościoła Katolickiego.

Ignacy Omylak urodził się 17 września 1937 roku w miejscowości Zubrzyca Górna położonej u podnóży Babiej Góry jako 6 dziecko Emanuela i Józefiny. Będąc małym chłopcem umiera Jego mama a obowiązki wychowawcze przejmuje tata, który jest człowiekiem głęboko wierzącym i zaszczepia w Ignacym miłość do Chrystusa oraz Kościoła poprzez wspólne modlitwy, uczęszczanie na msze święte oraz głębokie rozmowy na temat wiary.
Kiedy Ignacy kończy 16 lat wyjeżdża z rodzinnego domu do pracy w kopalni węgla kamiennego w Jaworznie. Jednocześnie zapisuje się do chóru kościelnego w Dąbrowie Narodowej koło Jaworzna. Opiekunem chóru jest wówczas Leon Sołtysek pełniący także funkcje kościelnego organisty. Po kilku próbach chóru w Ignacym zrodziło się pragnienie gry na organach. Pyta swojego nauczyciela o możliwość pobierania u niego nauki gry. Zaskoczony nauczyciel zgadza się na udzielanie nauk które odbywać się będą od tej pory raz w tygodniu przez 2 godziny. Jednocześnie Ignacy nie rezygnuje z chóru i jest jego aktywnym członkiem. Nauka gry na organach trwa około 3 lat. Pierwszą Eucharystię prowadzi jako samodzielny organista w Kościele w Dąbrowie Narodowej.
Tam też poznaje swoją przyszłą żonę Urszulę którą poślubia 27 lutego1960 roku w wieku 22 lat. W październiku 1962r. na zaproszenie swojej młodszej siostry Anielii przyjeżdża do Starego Krakowa. Podczas odwiedzin zostaje poproszony przez pierwszego proboszcza w powojennej historii Barzowic - Ks. Józefa Mastaja aby zagrać podczas mszy świętej w Barzowicach. Na prośbę Ks. Proboszcza oraz mieszkańców podejmuje decyzję o przenosinach swojej rodziny z Jaworzna do Barzowic. Ignacy rozpoczyna pracę zawodową w Sławnie pełniąc w tym samym czasie funkcję organisty w Kościele w Barzowicach. W 1965 roku Ks. Mastaj umiera na tutejszej plebanii na rękach swojego organisty Ignacego.
Służbę w Kościele do dnia dzisiejszego Ignacy kontynuuje z kolejnymi proboszczami:
ks. Kazimierz Anuszkiewicz (1965-1973), ks. Jan Wicha (1973-1975), ks. Wacław Sznuro (1975-1986), ks. Roman Więcławik (1986-1987), ks. Jan Guga (1987-2006), ks. Mirosław Kosior (2006-dzisiaj).
Przez te ponad 56 lat posługi Ignacy swoją grą i śpiewem ubogacił kilkanaście tysięcy mszy. Oprócz gry na organach Ignacy pełni również funkcje kościelnego.

Obserwator Lokalny

Zdjęcia (3)

Podpięte galerie zdjęć:
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe