Mieszkańcy Malechowa informowali, że „starej szóstki” nikt nie odśnieżał, ani nie posypywał. Podobnie ze „starą” obwodnicą Sławna. Na śniegu zajeżdżonym na Koszalińskiej i dalej do Warszkowa nie widać żadnych śladów posypania piachem. Nie ma też charakterystycznych podłużnych wałów wzdłuż krawężnika lub pobocza powstałych po zebraniu śniegu z jezdni (patrz zdjęcia poniżej).
Może jak jest już otwarta S-6, to starej drogi nie trzeba odśnieżać...







Napisz komentarz
Komentarze