Zgłoszenie o rannym bieliku – ważna lekcja z natury ![]()
Straż Leśna otrzymała zgłoszenie od czujnego mieszkańca. Zgłaszający poinformował o osowiałym ptaku, który – jak się wydawało – krwawił. Na miejsce niezwłocznie podjechał patrol Straży Leśnej.
Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że bielik ma się bardzo dobrze. Widoczne na upierzeniu ślady nie były krwią, a resztkami padliny lub mięsa, którym ptak się pożywiał. Bielik najzwyczajniej w świecie był w trakcie lub tuż po posiłku, a po chwili spokojnie odleciał w głąb lasu.
Dziękujemy za zgłoszenie – taka czujność i wrażliwość na los dzikich zwierząt jest bardzo cenna ![]()
Jednocześnie przypominamy, że dzikie zwierzęta mają swoje specyficzne zachowania. Wiele dużych ptaków, w tym bieliki, to drapieżniki i padlinożercy, dlatego widok ptaka siedzącego długo w jednym miejscu, wyglądającego na ospałego lub zabrudzonego, nie zawsze oznacza, że jest ranny lub chory.
Warto również dodać, że w niedalekiej odległości od miejsca zgłoszenia znajduje się Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych w Warcinie, dlatego ptak mógł być przyzwyczajony do obecności ludzi i nie reagował typowym płoszeniem. Takie zachowanie również nie musi świadczyć o problemach zdrowotnych.
Zdjęcie oraz
Rolka: Anna Lewandowska
Tekst: Anna Lewandowska







Napisz komentarz
Komentarze