Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 19:34
Przeczytaj!
Reklama

Na Sto w Warszawie: teatralna podróż pełna sztuki, historii i emocji

Grupa teatralna Na Sto odwiedziła Warszawę, łącząc spotkanie z historią, kulturą i sztuką z wizytą w Teatrze Buffo. Dwudniowy wyjazd stał się dla młodych ludzi lekcją wrażliwości, współpracy i niezapomnianych emocji.
Podziel się
Oceń

Na Sto w Warszawie – podróż, która zostaje w sercu

Są takie podróże, które kończą się wraz z powrotem do domu, i są takie, które jeszcze długo trwają w pamięci. Wyjazd grupy teatralnej  Na Sto  do Warszawy( 30.09- 01.10)  z pewnością należał do tych drugich. Był to czas spotkania ze sztuką, historią, kulturą i niezwykłą atmosferą stolicy, ale przede wszystkim – czas wspólnego przeżywania, rozmów, zachwytu i budowania wspomnień, które pozostaną z młodymi ludźmi na długo.
Warszawa przywitała nas swoją energią, różnorodnością i niezwykłym połączeniem historii z nowoczesnością. Każda ulica, plac i budynek opowiadały własną historię. Spacerując po stolicy, młodzi artyści mieli okazję nie tylko zobaczyć najważniejsze miejsca, ale również poczuć, że historia i kultura nie są czymś odległym – są obecne wokół nas i tworzą świat, w którym żyjemy.
Jednym z najważniejszych punktów wyjazdu było Stare Miasto. Kolorowe kamienice, brukowane uliczki, Rynek, Zamek Królewski i atmosfera warszawskiej starówki pozwoliły przenieść się w świat minionych epok. Szczególnym miejscem była Bazylika Archikatedralna św. Jana Chrzciciela, jeden z najważniejszych zabytków Warszawy. Wizyta w tym niezwykłym miejscu skłaniała do zadumy i pokazywała młodym ludziom, jak wiele warstw historii, wiary, kultury i ludzkich losów zapisanych jest w przestrzeni jednego miasta.
Nie zabrakło również spaceru najważniejszymi ulicami Warszawy. Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat i inne reprezentacyjne miejsca stolicy pozwoliły zobaczyć miasto z różnych perspektyw. Po drodze grupa mogła zobaczyć także Pałac Prezydencki, a następnie miejsca związane z funkcjonowaniem polskiego państwa – siedzibę Sejmu i Senatu RP. Dla młodego pokolenia była to cenna lekcja obywatelska, pokazująca, że Polska to nie tylko historia zapisana w podręcznikach, lecz także współczesna rzeczywistość, w której każdy młody człowiek będzie w przyszłości odgrywał swoją rolę.
Wyjątkowym doświadczeniem było również zwiedzanie Łazienek Królewskich. Wśród zieleni, pięknych alejek i zabytkowej architektury można było na chwilę zwolnić tempo. To właśnie takie momenty – wspólny spacer, rozmowa, śmiech, obserwowanie piękna przyrody i architektury – budują więzi i pozwalają młodym ludziom lepiej się poznać.
Jednak dla grupy teatralnej szczególnym wydarzeniem było spotkanie z teatrem.
Dzięki środkom z GKRPA w Postominie możliwa była wizyta w Teatrze Buffo, gdzie obejrzeliśmy musical „Romeo i Julia”. Było to spotkanie z teatrem pełnym emocji, muzyki, tańca i niezwykłej scenicznej energii. Historia dwojga młodych ludzi, których uczucie próbuje pokonać świat stojący na ich drodze, mogła szczególnie mocno wybrzmieć wśród młodych widzów.
Teatr ma bowiem niezwykłą moc – nie tylko opowiada historie, ale pozwala je poczuć. Uczy empatii, wrażliwości i dostrzegania drugiego człowieka. Pokazuje, że za każdym wyborem, słowem i gestem kryją się emocje. Dla młodych ludzi, którzy sami dopiero odkrywają własną tożsamość, relacje i miejsce w świecie, takie doświadczenia mogą być niezwykle ważne.
Wyjazdy teatralne mają jeszcze jedną, szczególną wartość. Pozwalają młodym artystom zobaczyć, że scena, którą znają z własnych prób i występów, jest częścią większego świata sztuki. Profesjonalny teatr może stać się inspiracją, impulsem do dalszego rozwoju, ale również odpowiedzią na pytanie: dokąd może zaprowadzić mnie moja pasja?
Dlatego takie wyjazdy są czymś znacznie więcej niż tylko wycieczką.
Są żywą lekcją kultury, historii, sztuki i człowieczeństwa.
Uczą samodzielności, odpowiedzialności za siebie i innych, współpracy oraz szacunku do wspólnie spędzanego czasu. Uczą również patrzenia szerzej – poza własną miejscowość, szkołę, codzienne obowiązki i własne przyzwyczajenia. Pokazują różnorodność świata i zachęcają do zadawania pytań.
Ale równie ważna jest sfera emocjonalna.
Młody człowiek potrzebuje nie tylko wiedzy. Potrzebuje doświadczeń, które pozwalają mu zachwycać się, wzruszać, przeżywać, rozmawiać i odkrywać własne emocje. Kontakt ze sztuką rozwija wrażliwość, a wspólne podróżowanie daje przestrzeń do budowania relacji i poczucia przynależności do grupy. Wspólnie przeżyte chwile często stają się fundamentem przyjaźni i wspomnień, do których wraca się po latach.
Grupa teatralna Na Sto podczas warszawskiej wyprawy otrzymała coś jeszcze – możliwość spojrzenia na własną pasję z nowej perspektywy. Warszawa stała się sceną, na której spotkały się historia, sztuka, architektura, muzyka, teatr i młodzieńcza energia.
Była to podróż przez miejsca, ale przede wszystkim podróż przez emocje i doświadczenia.
Od klimatycznych uliczek Starego Miasta, przez ciszę i piękno Łazienek Królewskich, reprezentacyjne arterie stolicy i miejsca ważne dla współczesnej Polski, aż po świat wielkiej sceny Teatru Buffo – każdy punkt tej wyprawy zostawił po sobie ślad.
A przecież właśnie z takich śladów powstają wspomnienia.
Może za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat ktoś z grupy Na Sto wróci myślami do tego warszawskiego wyjazdu. Przypomni sobie wspólny śmiech, rozmowy podczas spacerów, światła teatru, muzykę „Romea i Julii”, warszawskie uliczki i ludzi, z którymi dzielił ten czas.
I wtedy okaże się, że ta podróż była czymś więcej niż jednodniową czy kilkudniową wycieczką.
Była lekcją życia, wrażliwości, przyjaźni i sztuki.
Bo młodość potrzebuje takich chwil – chwil, które otwierają oczy, poruszają serce i pokazują, że świat jest większy, piękniejszy i bardziej niezwykły, niż czasem wydaje się nam na co dzień.
A teatr, podróże i wspólne odkrywanie świata pomagają młodym ludziom ten świat nie tylko zobaczyć, ale także naprawdę przeżyć.

Serdecznie dziękuję Pani Pedagog Ewelinie Pawliniak, że zechciała towarzyszyć nam w wyjeździe, Pani Dyrektor Katarzynie Grygorcewicz za wspieranie naszych inicjatyw oraz Urzędowi Gminy Postomino za piękną współpracę.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Waldemar Jabłoński Treść komentarza: Jubileusz 570-lecia Wszędzienia: Święto Historii, Tradycji i Wspólnoty Mieszkańcy, rodacy oraz przyjaciele miejscowości Wszędzień (Wszędzin) w gminie Postomino świętowali wyjątkowy jubileusz – 570-lecie istnienia wsi. To niezwykłe święto stało się doskonałą okazją do wspomnień, wzruszeń oraz wyrażenia dumy z bogatej historii i tożsamości tej wyjątkowej pomorskiej wsi i ziemi. Z okazji tak pięknego jubileuszu składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim byłym i obecnym mieszkańcom Wszędzienia. Dziękuję Wam za budowanie tej społeczności, za serce włożone w rozwój miejscowości oraz za przekazywanie lokalnych tradycji z pokolenia na pokolenie. Życzę Wam zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu osobistym, niesłabnącej dumy ze swoich korzeni oraz kolejnych lat wspaniałego rozwoju w atmosferze wzajemnego szacunku i sąsiedzkiej życzliwości. Niech Wszędzień zawsze będzie dla Was bezpiecznym i dumnym domem. Szczególne słowa uznania i wdzięczności kieruję do Pani Sołtys, Marysi Lech-Szajner. To Marysiu Twoje zaangażowanie, energia oraz wielkie serce włożone w organizację tego jubileuszu zasługują na najwyższy szacunek. Dziękujemy za codzienne reprezentowanie interesów mieszkańców, dbałość o estetykę i integrację wsi oraz za to, że dzięki Twojej pracy Wszędzień tętni życiem, a obchody 570-lecia na długo pozostaną w naszej pamięci. Obchody 570-lecia Wszędzienia przyciągnęły liczne grono mieszkańców, dawnych sąsiadów, mieszkańców sąsiednich wiosek Naćmierza, Korlina, Jarosławca a nawet z Sławna, Ustki, Jasła i wielu, wielu innych bliższych i dalszym miejscowości oraz zaproszonych gości. Wydarzenie upłynęło w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze. Program imprezy obfitował w atrakcje przypominające bogatą historię miejscowości, a wspólna biesiada była okazją do odnowienia dawnych znajomości i snucia opowieści o przeszłości. Niezwykle wzruszającym momentem uroczystości było wręczenie okolicznościowych dyplomów - grawertonów. Stanowiły one podziękowanie za ponad 80 lat życia, pracy i nieprzerwanej obecności we Wszędzieniu dla najstarszych rodów i rodzin, które osiedliły się tutaj tuż po wojnie. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele rodzin Kołodziejskich, Bartników, Jabłońskich, Jarząbkowskich, Gibaszków, Gadosiów, Wiśniewskich, Kaczorków, Grzelaków, Piasecznych, Lechów i wielu, wielu innych, których losy są nierozerwalnie związane z historią miejscowości. W ten sposób uhonorowano rodziny, które mieszkają we Wszędzieniu nieprzerwanie od 80 lat. To właśnie te rody stanowią żywą kronikę wsi, a ich powojenne losy i ciężka praca ukształtowały współczesne oblicze naszej małej ojczyzny. Ogromne emocje wzbudziła wystawa dawnych zdjęć i dokumentów. Prawdziwym hitem spotkania okazały się moje wielkoformatowe reprodukcje fotografii grupowych z drugiej połowy lat 50-tych, ówczesnego „nadwornego” fotografa naszej miejscowości Pana Stasiaka, mieszkającego w pobliskiej Wszędzińskiej Koloni – przysiółka (osady) Chełmna Słowieńskiego (obecnie już jako tylko dawne uroczysko). Powiększone zdjęcia przedstawiające ówczesnych „dzieciaków”, młodzież oraz starszych mieszkańców Wszędzienia przyciągnęły tłumy, wywołując mnóstwo wzruszeń, uśmiechów oraz wspólnego odgadywania twarzy sprzed lat. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego święta, oraz gościom za tak liczne przybycie. Wiwat Wszędzień! Pozdrawiam Waldemar Jabłoński ze Sławna. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:38 Źródło komentarza: Wszędzień Świętowali 570 lat istnienia Autor komentarza: Maja Treść komentarza: Taka piękna kobieta młoda,szukajcie jej,może ten mąż jest winien? Przecież nie rozpłynela sie w powietrzu!! Data dodania komentarza: 24.09.2026, 20:47 Źródło komentarza: Darłówko: Kolejna konferencja Rutkowskiego w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:43 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:29 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: zenekbezmotoru Treść komentarza: Wygląda to fake news Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:59 Źródło komentarza: Darłówko: Rutkowski ujawnia nowe tropy w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej. Rodzina apeluje o pomoc! Autor komentarza: X-Demon Treść komentarza: To, czy był pod wpływem narkotyków, okaże się dopiero po wynikach badań krwi. Dziwne, że na innych komendach testery wykrywają różne substancje, a tutaj niemal zawsze pojawia się tylko amfetamina Oczywiście prowadzenie pojazdu w takim stanie jest niedopuszczalne i powinno być surowo karane, ale pojedynczy wynik testera to jeszcze nie ostateczny dowód. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 12:45 Źródło komentarza: 31-latek jechał po alkoholu, amfetaminie i bez uprawnień
Reklama
Reklama