Warszkowo: trzy niebezpieczne zdarzenia w ciągu 2 godzin

  • 24.01.2020, 23:25 (aktualizacja 24.01.2020, 23:39)
  • Obserwator Lokalny
Warszkowo: trzy niebezpieczne zdarzenia w ciągu 2 godzin

Dzisiaj (24.01) w Warszkowie doszło do kilku niebezpiecznych zdarzeń. Najpierw, na tzw. aktywnym przejściu dla pieszych została potrącona starsza kobieta.

Pani, wraz z mężem i wnuczką szła na, organizowany w tutejszej świetlicy, Dzień Babci i Dziadka.

Według świadków zdarzenia kobieta „już jedną nogą była na chodniku”.

W tym momencie potrącił ją, bardzo szybko poruszający się van lub bus ciemnego koloru. Kobieta ma złamaną nogę. Mąż i wnuczka w ostatniej chwili umknęli na chodnik. Sprawcy szuka policja. Może uwiecznił się na którejś kamerze monitoringu?

Mniej więcej w tym samym czasie, przed przejściem zatrzymał się samochód osobowy. Z impetem wjechał w niego TIR...

Dwie godziny po pierwszym zdarzeniu, przez ulicę przechodził mieszkaniec Warszkowa. Jego relacja:

- Przechodziłem przez ulicę (po przejściu). Zatrzymał się samochód. Gdy wyszedłem za niego, przede mną przemknął inny pojazd. Gdybym zrobił krok do przodu, to by mnie potrącił – mówi.

- Przejście tutaj przypomina loterię: trafią, czy mnie nie trafią – uzupełni inny mieszkaniec Warszkowa.

Wszystkie wyżej opisane zdarzenia miały miejsce w ciągu dwóch godzin, pomiędzy 18 a 20. Wszystkie na przejściu koło sklepu GS-u.

Łączy je jedno: szalona jazda kierowców i wadliwie działające (a raczej nie działające) „cudowne” przejście, które znacznie miało poprawić bezpieczeństwo, a które okazuje się bublem, za który zapłacono „kupę” kasy.

Światła wadliwie działają od samego początku. 15 stycznia próbowali poprawić je przedstawiciele wykonawcy.

- Naprawiali, ale czy naprawili? I na jak długo? - wówczas zastanawiali się mieszkańcy Warszkowa, którzy obserwowali ekipę, która z laptopem w ręku i pilotami próbowała wyregulować urządzenia sterujące tzw. aktywnymi przejściami dla pieszych (na zdjęciach).

Dzisiaj z całą odpowiedzialnością możemy powiedzieć – nie naprawili!

Kosztowały ponad 100 tys. zł.

Z wielkim rozgłosem uruchomione przed Świętami Bożego Narodzenia prawidłowo funkcjonowały bardzo krótko.

Ich zadaniem jest informowanie kierowców o wchodzących na jezdnię ludziach oraz dokładne oświetlenie tego miejsca. Zapalają się, gdy jakaś osoba znajdzie się w rejonie przejścia. Wówczas fotokomórka uruchamia światła na słupach oraz na jezdni. Tyle teoria.

Praktyka jest (jak dotychczas) kompletnie inna.

W grudniu była szarfa do przecięcia i impreza w świetlicy. Miało być bezpieczniej...

Tuż po uroczystym otwarciu, mieszkańcy Warszkowa skarżyli się, że albo nie zapalają się wcale, albo gdy pieszy jest już po drugiej stronie ulicy

Dzisiaj doszło do opisywanych na wstępie zdarzeń...

Mieczysław Siwiec

Obserwator Lokalny

Zdjęcia (4)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (12)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ktoś
Ktoś 26.01.2020, 17:43
Wczoraj znów potrącenie czlowieka na pasach,na tych koło kapliczki.Było i jest niebezpiecznie.Światła na żądanie i większe oświetlenie lampami pasów napewno zwiększyłoby bezpieczeństwo.
Rychu
Rychu 25.01.2020, 21:14
He he panowie w kosciele w niedziele w pierwszych lawkach pomodla sie aby swiatla sie naprawily . Wojt na pasach nie stanie bo za duzo ma na glowie . Chlopaki intensywny tydzien mieli teraz . Troche wlodarza sie zebralo . Rysiu znow zdenerwowany bedzie ,ze pupilek lesiu narozrabial .
kwiatek17
kwiatek17 25.01.2020, 11:27
ciekwe czy na wczorajszej imprezie w świetlicy Pan Szach znow się napił bo miał okazję no i trzeba było jeszcze utopić smutek po wypadku na pasach.
Gość
Gość 25.01.2020, 10:20
Radni warszkowa ludzie kogo wybraliście? Otwarcie zrobili a teraz niech się każdy martwi
stanislaw 52
stanislaw 52 25.01.2020, 09:21
ważne że było otwarcie i poczęstunek i to się liczy
Gość
Gość 25.01.2020, 09:18
Ale gdzie te aktywne przejścia są bo chyba już ich nie ma , z taką pompą były otwierane i.....po tygodniu się chyba odaktywniły 😂🤣😂🤣😂🤣
Warszkowo
Warszkowo 25.01.2020, 08:06
Proponuje postawic tam Wojta ze znakiem stop,przeciez on wszystko wie najlepiej...z tego co wiem to jego podlegli franas i szach sa emerytami...wiec moga sobie robic zmiany...swoja droga widik bylby bezcenny
Ania
Ania 25.01.2020, 06:40
Co robi słynny P Jan Franas! cisza...
Zbych
Zbych 25.01.2020, 10:25
Zarabia grubą kasę na likwidacji GS-u to nie wiecie ???? :)
Anonim
Anonim 02.02.2020, 21:16
I jeździ służbowym samochodem z GS - u, choć już dawno nie jest prezesem GS-u
Kierowca
Kierowca 25.01.2020, 04:18
Nie tylko kwestia kierowców ale też pieszych. Wielu pieszych nie koniecznie młodych zapatrzonych w telefon wchodzi na przejścia jak święte krowy, po co się rozglądać przecież mam pierwszeństwo. Niestety kierowca może nie zdążyć zahamować albo nie zauważyć w pore ubranego w ciemną kurtkę pieszego
janina 12
janina 12 29.01.2020, 16:49
jak można być na pasach bezpiecznym kiedy ja stoję przy pasach,światła się palą a dwa auta jadące od strony Slawna nie zatrzymują się tylko jadą dalej,szkoda że nie miałam telefonu bo bym strzeliła fotkę i nauczyla bym tych kierowcow

Pozostałe