Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 10:08
Przeczytaj!
Reklama

Radosław: historia jak z kosmosu, czy polska rzeczywistość?

Podziel się
Oceń

W czwartek rano (19.03) rano zadzwoniła mieszkanka Radosławia:

- Do naszej miejscowości skierowano dwie osoby na kwarantannę związaną z zagrożeniem koronawirusem. Przyjechały zza granicy, podobno do Koszalina, ale że tam mieszkają w wielkim bloku, to tu właśnie mają odbyć kwarantannę, aby tam nie trzeba było ewakuować całego bloku – informowała. - O tym, że tu będą, nikt nas nie powiadomił, nikt też nie powiadomił sołtysa. Po prostu wysiedlono mieszkającą tu Panią i zakwaterowano nowe osoby. Podobno z jej rodziny. Boimy się wychodzić z domów, bo ci ludzie wychodzą przed dom na papierosa – dodaje.

Policja nic nie wie na temat jakichś osób poddanych kwarantannie w Radosławiu!

A powinna, bo każdy przekraczający granicę musi podać miejsce, do którego się udaje. Informacja ta zostaje natychmiast przekazana odpowiedniej komendzie powiatowej, której zadaniem jest zorganizowanie nadzoru nad objętymi kwarantanną. Wtedy, przynajmniej raz dziennie policjanci sprawdzają, czy stosują się do narzuconych reguł.

Mieszkańcy Radosławia mówią, że pod wskazanym przez nich domem patrolu dotychczas nie było (pisane w czwartek 19.03 około godz. 15.)

Także sławieński „Sanepid” oraz Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego nic nie wie o kwarantannie w Radosławiu! Zresztą nie udzielają żadnych informacji na ten temat!

W Urzędzie Gminy też nic nie wiedzą, ale podpowiadają, że do nich dokumenty docierają dość późno. Nawet po dwóch dniach od przekroczenia granicy. Trochę więcej wie wójt gminy Sławno:

- Mieszkańcy Radosławia poinformowali o nowej dla nich sytuacji. Natychmiast zareagowałem i poprosiłem o policyjną kontrolę. Policja odesłała mnie do „Sanepidu”. To osoby, które wróciły promem ze Szwecji. Nie wiem, dlaczego służby nie mają o nich informacji, jest chyba jakiś poślizg w ich przepływie pomiędzy instytucjami. Gmina do tej pory też nie dostała żadnej oficjalnej informacji o tym, że tam są – mówi Ryszard Stachowiak (czwartek godz. 15.).

 

Moim zdaniem:

Pomijając zły obieg informacji zastanawiający jest zakaz ich udzielania. Nawet o miejscowościach, gdzie jest stosowana kwarantanna. Szefowa sławieńskiego „Sanepidu” mówi, że „to małe miejscowości, wszyscy się znają i, że nie można stygmatyzować osób poddanych kwarantannie”.

Innego zdania jest minister zdrowia Łukasz Szumowski. On, w jednym z wywiadów, stwierdził wprost:

Siłowa izolacja to jedna z opcji, w Polsce miało to już miejsce. Informujemy także sąsiadów, by także kontrolowali tych, którzy są w kwarantannie. To jest kwestia odpowiedzialności obywatelskiej”.

Wygląda na to, że rozsądne podejście ministra jest mało istotne w obliczu sztywnych przepisów. A te powinny być elastyczne wobec niebywałego zagrożenia dla całego społeczeństwa. Tu trzeba podejść zdroworozsądkowo. Nikt nie nawołuje do ujawniania danych osobowych, ale informacja, w którym domu jest kwarantanna powinna być upubliczniona. Wystarczy wywieszka na drzwiach. W innym przypadku skąd sąsiedzi, znajomi, czy przypadkowe osoby mają wiedzieć, że do danego mieszkania nie należy się zbliżać?

I jak mieć na oku tych niepokornych, łamiących zasady kwarantanny? Przecież służb zabraknie... Mieczysław Siwiec


Napisz komentarz

Komentarze

D 27.03.2020 10:52
Ale ciemnogród w tym Radosławiu, a jeszcze większy w redakcji OL.

Jan Kowal 21.03.2020 20:44
Wczoraj listonosz wszedł do domu w którym była kwarantanna. W poniedziałek pójdzie do pracy , będzie miał kontakt z minimum 100 ką osób.

gość 21.03.2020 09:17
Komentarz usunięty

gość 20.03.2020 16:31
Po pierwsze nie wszystkie osoby na granicy są spisywane po ich zamknięciu.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Nie chcę,bo zajmuje sie czymś innym. A płacę podatki i chcę wiedzieć jak są wydawane. Ps. Jaśnie panowie budowlańcy bardzo często pojawiali sie na Rapackiego skoro świt o 9. A stękanie budowlańców na pogodę też mnie śmieszy,jakbstarrowali do przetargu to wiedzieli,że żyjemy w klimacie umiarkowanym i skala temperatura jest w okolicach od minus 30 do plus 30,padają deszcze itd. Nie są świadomi niech zmienią pracę,zresztą dla budowlańca kalendarz i zegarek to jakieś tajemne urządzenia. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 22:54 Źródło komentarza: Sławno: Są oferty w przetargu na przebudowę placu Wyszyńskiego Autor komentarza: xyz Treść komentarza: To trzeba było startować w przetargi i go wygrać. Ciekawe jak ty byś to wykonywał... :D Data dodania komentarza: 26.06.2026, 14:42 Źródło komentarza: Sławno: Są oferty w przetargu na przebudowę placu Wyszyńskiego Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Strabag to sie nadaje do tarcia chrzanu,podwykonawca,podwykonawce,podwykonawcą pogania. Jak sie patrzy na ich pracę to oczy bolą. Z Rapackiego tak sie bawili jakby im konserwator zabytków każdą kostkę brukowa odbierał. Krężel jak robił to samo przy prokuraturze wpadł,zrobił co do zrobienia i wypad,droga przejezdna. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 20:58 Źródło komentarza: Sławno: Są oferty w przetargu na przebudowę placu Wyszyńskiego Autor komentarza: Kaja Treść komentarza: Ukrywają,ale uczniowie i rodzice wiedzą. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 14:21 Źródło komentarza: Sławno: Była w pracy, czy nie? Autor komentarza: zizou Treść komentarza: A co ona ten plyn do plukania połykała ? hahaha Data dodania komentarza: 28.05.2026, 15:33 Źródło komentarza: Sławno: Była w pracy, czy nie? Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Wiadomo kto to i z jakiej szkoły? Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:52 Źródło komentarza: Sławno: Była w pracy, czy nie?
Reklama
Reklama