Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 15 sierpnia 2026 20:42
Przeczytaj!
Reklama

Wielki wyczyn ambitnego maratończyka: Henryk Chudy ze Sławska ukończył Spartathlon w Grecji

Podziel się
Oceń

W 2011 roku 56-letni wówczas Henryk Chudy w czasie 31 godzin i 48 minut pokonał w Grecji 246 kilometrową trasę w Spartatlonu jednego z najtrudniejszych biegów na Ziemi zajmując wysokie 29 miejsce w klasyfikacji generalnej.
Biegacz reprezentujący barwy Klubu Sportowego Olszewski i Synowie Sławsko przed wylotem samolotem - mówił, że marzy, aby przetrwać tę wielką próbę w którym tylko najwytrwalsi biegacze z całego Globu mają szansę na jej pokonanie i dokonał tego wyczynu w imponującym stylu. Zwycięzca XXIX edycji biegu został Włoch Ivan Gkountin w czasie 22 godzin 56 minut i 49 sekund. Drugie miejsce zajął Japończyk Youii Sakai (24 godziny 21.29), a trzeci był Niemiec Niemiec Michael Vanisek (24 godzin i 55 0.04).
Pierwszą kobietą, która zameldowała się pod pomnikiem Leonidasa w Sparcie była Sylvia Loumpiks z Węgier z czasem 29 godziny 06,50 (14 lokata w klasyfikacji generalnej). Zawody ukończyło 285 sportowców z 39 krajów. Henryk Chudy minął linię mety wspólnie z innym reprezentantem Polski kołobrzeżaninem Zbigniewem Malinowskim. Rekord trasy należy do czterokrotnego zwycięzcy biegu, Yiannisa Kourosa (20 godzin i 25 minut), który miał wówczas 28 lat. Do niego należą aż cztery najlepsze wyniki tej imprezy.

Oprócz spartathlonu 2011 rok Henryk Chudy ma na swoim koncie 182 ukończone maratony, których byłoby obecnie dużo więcej jednak obecnie zawodnik przechodzi długą rehabilitację po fatalnym wypadku i poważnej kontuzji. Henryk przebiegł na zawodach około 17 500 km i ma na swoim koncie medale Korony Maratonów, Korony półmaratonów, tysiące krążków z różnych biegów oraz, co sobie bardzo ceni medal przyjaciela DRUŻYNY SZPIKU.

 

Za "wynalazcę" Spartathlonu uważa się greckiego posłańca Fidippidesa, który miał pobiec z Aten do Sparty, aby poprosić Spartańczyków o pomoc przy bitwie pod Maratonem. Według opowieści wyruszył w trasę o poranku i przybiegł wieczorem następnego dnia. Pokonanie morderczego dystansu jest osobistym wyzwaniem i doświadczeniem dla każdego biegacza. O jego pokonaniu marzy każdy sportowiec trenując przez wiele lat mając na celu osiągnięcie poziomu predysponującego do pokonania tak trudnej trasy. Ten nadludzki wysiłek nie oferuje żadnych korzyści materialnych, a nagrodą jest tylko oliwy wieniec i trochę wody z rąk młodych Spartan dla tych, którym udało się dotrzeć do pomnika Leonidasa. Takiego wyczynu dokonał skromny biegacz ze Sławska Henryk Chudy, który tym samym wszedł do polskiego panteonu sławy w biegach długodystansowych.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Alibaba Treść komentarza: Podobno on z kocborowa uciekł miał atrape siekiery takie co mają na filmach z plastiku a pistolet na kapiszony dla dzieci kupił na rynku pewnie wrócił już do kocborowa leży i ogląda bajki dla dzieci koziołka matolka Data dodania komentarza: 15.08.2026, 18:38 Źródło komentarza: Sławno Kto biega po centrum miasta z siekierą? Kto strzelał? Kto widział tę sytuację? Autor komentarza: Zeu Treść komentarza: Ta jasne, prędzej to były słowa "żebym was tu więcej nie widział" Data dodania komentarza: 14.08.2026, 16:12 Źródło komentarza: Sławno Kto biega po centrum miasta z siekierą? Kto strzelał? Kto widział tę sytuację? Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Aha czyli wiadomo że byli tam 2 bracia a nie wiadomo jak się zażyą ...hm interesujące Data dodania komentarza: 14.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Sławno Kto biega po centrum miasta z siekierą? Kto strzelał? Kto widział tę sytuację? Autor komentarza: Edi Treść komentarza: Skoro wszystko jest, to do czego jest ta zbiórka? Data dodania komentarza: 14.08.2026, 11:06 Źródło komentarza: Chcesz przeżyć to jeszcze raz - Summer Beats Fest Sławno 2026? Pomóż!!! A odbędzie się we wrześniu. Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Ta firma to jakaś tragedia o 15 nie ma już pracowników,300 m drogi dwa miesiące to jakaś kpina. W Boleszewie pierd....sie z niecałym kilometrem prawie rok,asfalt wylewali podczas opadów śniegu. Z ich tempem pracy powinni zbić sobie piątkę z tymi niedorozwojami remontującymi wiadukt w Słupsku. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 13:47 Źródło komentarza: Warszkowo: Remontują dojazd do S-6 Autor komentarza: Różyczka Treść komentarza: A może po prostu komunalka zleciła dalej prace podwykonawcy i stąd Ci pracownicy Data dodania komentarza: 12.08.2026, 09:25 Źródło komentarza: Pomiłowo: Na plus zmienia się teren przy świetlicy
Reklama
Reklama