Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 04:00
Przeczytaj!
Reklama

Sportowa rozmowa o kolarstwie kobiet

Z Arturem Szaryczem trenerem Klubu Kolarskiego Ziemia Darłowska rozmawia Andrzej Lauren.
Sportowa rozmowa o kolarstwie kobiet
Od lewej: Artur Szarycz, Agnieszka Brylowska (Sawosz) i Aleksandra Chatłas (Maciąg) - rok 2008/2009
Podziel się
Oceń

Dobrze zapowiadający się kolarz w kategorii orlik, w Żyrardowie uczył się i trenował w jednej klasie z Markiem Rutkiewiczem i Mariuszem Witeckim, czyli z zawodnikami decydującymi obecnie o obliczu polskiego kolarstwa.

Z powodu kontuzji musiał zakończyć karierę zawodnika, ale nie rozstał się z kolarstwem podejmując się roli trenera i pomaga młodym zawodniczkom w rozwoju sportowej kariery.

Przeszedłeś wszystkie szczeble kolarstwa, od zawodnika po trenera a jak rozpoczęła się Twoja przygoda z kolarstwem?
- Do kolarstwa namówił mnie mój kolega z mojej miejscowości. On się ścigał, jeździł w klubie w Darłowie i namówił mnie żebym także spróbował. Z początku była zabawa, a potem rozpoczęły się poważne treningi.
Aczkolwiek metody treningowe były wtedy dość surowe pierwszy trening od razu ponad 50 po miesiącu pierwsze 100 km. Sprzęt sportowy był jaki był. Np. czasem woziłem kamień w kieszeni, żeby przybić klina w korbie aby móc w ogóle jechać. Mechaniką rowerową zawodnicy zajmowali się sami ucząc się od starszych. Jak ktoś źle zrobił to miał problemy z rowerem na treningu i wyścigu. Trzeba było się uczyć na własnych błędach ale i tak byłem szczęśliwy, że miałem rower. To było coś…
Dziś początkujący mają dużo łatwiej, otrzymują wiele pomocy, wsparcia od strony sztabu szkoleniowego klubu i tak powinno być aby sport był atrakcyjny. Zasady sportowe pozostają bez większych zmian, aby cokolwiek osiągnąć trzeba ciężko i systematycznie pracować. Kolarstwo to „praca na wielu etatach” i aby tutaj coś osiągnąć zawodnik musi być sportowcem 24 godziny na dobę.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: waldi Treść komentarza: jak można nie było wymienić Pawła Ł. ze Sławna 22 km od morza - celebryty z programu Sanatorium Milosci? Data dodania komentarza: 6.08.2026, 12:41 Źródło komentarza: Krupy/Warszawa: Pamiętali o przywódcy „Samoobrony” Autor komentarza: Warszkowo Treść komentarza: Jako kierowca był chamski. Teraz to obrośnie w piórka. Błąd panie wojcie. Będzie myślał tylko o swoich korzyściach. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 11:47 Źródło komentarza: Sławno: Mateusz Szach Prezesem Spółdzielni Socjalnej „Komunalka” Autor komentarza: Efg Treść komentarza: Najgorszy wybór. Niech wójt pamięta ze złodziejowi trzeba patrzeć na ręce. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 13:40 Źródło komentarza: Sławno: Mateusz Szach Prezesem Spółdzielni Socjalnej „Komunalka” Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Tata pewnie dumny. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 14:13 Źródło komentarza: Sławno: Mateusz Szach Prezesem Spółdzielni Socjalnej „Komunalka” Autor komentarza: Różyczka Treść komentarza: Panie redaktorze czy Pana w błąd Wójt wprowadził ? Ci ludzie na zdjeciach nie są pracownikami komunalki wiec to nie komunalka robi znowu ściema czy zasłona nowego prezesika od śmieciarki. Proszę sprostować artykuł. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 12:47 Źródło komentarza: Pomiłowo: Na plus zmienia się teren przy świetlicy Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Uważam że to bardzo zły pomysł. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 09:07 Źródło komentarza: Sławno: Mateusz Szach Prezesem Spółdzielni Socjalnej „Komunalka”
Reklama
Reklama