Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 15:34
Przeczytaj!
Reklama

Bez dymu

Czy dzięki e-papierosom łatwiej namówić palaczy do porzucenia nałogu? Tak twierdzi Louise Ross, wieloletnia szefowa Stop Smoking Service, przez wiele lat związana z magistratem w brytyjskim Leicester. O wapowaniu jako potencjalnie mniej szkodliwej alternatywie dla tradycyjnego tytoniu, które może być drogą do rozwiązania problemu palenia, mówią też niektórzy naukowcy i instytucje zdrowia publicznego.
Podziel się
Oceń

Taką tezę można też było usłyszeć tego lata podczas odbywającego się co roku Global Forum on Nicotine, jednego z największych wydarzeń poświęconych branży tytoniowej. Jago uczestniczka, wieloletnia aktywistka walcząca z nałogiem palenia papierosów, Louise Ross, dowodzi w swoich publikacjach, że z wapowaniem wiąże się potencjalnie mniejsze ryzyko zdrowotne w porównaniu do tradycyjnego palenia. - To dym wyrządza zniszczenia w naszym organizmie, nie zaś sama nikotyna. Użytkownicy e-papierosów nie trują się dymem, przestają dostarczać organizmowi substancji smolistych obecnych w tradycyjnych papierosach. Oczywiście nie jest to cudowne lekarstwo i jeżeli ktoś palił 40 lat, to nabyte przy tej okazji choroby nie znikną, ale jest to rozwiązanie dla osób, które mają problem z rzuceniem nałogu z dnia na dzień -  mówiła Louise Ross.

Problemem w Polsce jest nadal mała wiedza na temat dostępnych możliwości i brak znajomości badań, które za nimi stoją. Tymczasem poszczególne rządy postawiły na wdrożenie strategii redukcji ryzyka, polegającej na rekomendowaniu pacjentom, którzy nie są w stanie porzucić nałogu – potencjalnie mniej szkodliwych alternatyw, takich jak np. e-papierosy. Robią to rządy Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Kanady, czy Japonii.

O potencjalnie mniejszej szkodliwości papierosów elektronicznych mówią również liczne instytucje zdrowia publicznego, w tym Narodowy Instytut Zdrowia i Opieki (NICE) w Wielkiej Brytanii. Już w 2013 r. NICE wyraźnie zalecił brytyjskim lekarzom wdrożenie tzw. technologii redukcji ryzyka, polegającej na rekomendowaniu ich pacjentom, którzy nie są w stanie porzucić nałogu.

Z kolei nowozelandzkie ministerstwo zdrowia stwierdziło w swoim komunikacie, że „poprzez lepszą regulację prawną i dostęp do publicznej informacji, jest okazja do wspierania palaczy, by przerzucili się na mniej szkodliwe alternatywy, znacząco ograniczając ryzyko dla zdrowia ich i najbliższych”.

Trzeba jednak zwracać szczególną uwagę na to, po jakie zamienniki wyrobów tradycyjnych oraz po jakie e-papierosy sięgamy, czy są to produkty przebadane i poddane testom laboratoryjnym, czy bierzemy do ręki produkt, którego ostateczną formułę i skład wcześniej zbadano. Warto bowiem wiedzieć, że na rynku mamy e-papierosy działające w systemach otwartych oraz zamkniętych, z gotowymi do użytku wymiennymi kartridżami, takie jak na przykład w urządzeniach Vuse ePod.

Na ten aspekt zwracają uwagę także polscy naukowcy, na przykład prof. Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej podkreśla, że trzeba zadbać o regulacje. – Powinno się zakazać tego, by użytkownik mógł wlać do e-papierosa cokolwiek, co mu się podoba, bo później mamy do czynienia z poważnymi następstwami zdrowotnymi, spowodowanymi zastosowaniem substancji o nieznanym składzie chemicznym .

Zasadna wydaje się teza wygłoszona przez Davida Sweanora z Uniwersytetu w Ottawie: - Widzimy znaczną liczbę konsumentów, która wyraża chęć przestawienia się [na alternatywy-przyp. red.], jeśli dostępne są zarówno produkty, jak i informacja o nich.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wojtas Treść komentarza: Co na to prokuratura?? Ale czy ten pan jest nietykalny,bo ma za sobą burmistrza!!! Data dodania komentarza: 26.08.2026, 12:57 Źródło komentarza: Sławno: Chociaż trochę gruzu na pożegnanie... Autor komentarza: Mira Treść komentarza: Co dyrektorką ?? Następna mandra nad wszystkimi!!! Powinni że Sławna się wyprowadzić że wstydu,nauczycielka?? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 12:53 Źródło komentarza: Sławno: Chociaż trochę gruzu na pożegnanie... Autor komentarza: Józek Treść komentarza: Wy se jaja robicie ? Sprawdzacie ile kosztuje gruz ? Jeden telefon do firmy Kos i zapytać ile kosztuje gru ? Wywrotka kruszywa ok 1500 zł ! Szwagierek ,,Franek” ustawia swojego członka rodziny zanim zakończy kadencję 😂 a szwagierka Ewa już została dyrektorem szkoły ? Pogonić w puzdu ! Data dodania komentarza: 26.08.2026, 08:59 Źródło komentarza: Sławno: Chociaż trochę gruzu na pożegnanie... Autor komentarza: 🤣 Treść komentarza: GRUZIN !!!! Data dodania komentarza: 25.08.2026, 21:27 Źródło komentarza: Sławno: Chociaż trochę gruzu na pożegnanie... Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Jedna wywrotka gruzu około 850 zł plus sprzęt na załadowanie itd. Powinien polecieć na zbity pysk, a nie Naczelnika dostawać. Ciekawe co na to Sławieńska Prokuratura? Data dodania komentarza: 25.08.2026, 17:54 Źródło komentarza: Sławno: Chociaż trochę gruzu na pożegnanie... Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Nowy Pan Naczelnik. Chyba wymaganie nr 5 mu się zmieni (oby) Niekaralność za przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwa skarbowe. https://bip.slawno.pl/attachments/4175/download/Informacja%2520o%2520rozstrzygni%25C4%2599ciu%2520konkursu%2520-%2520Naczelnik%2520GKM Ciekawe co w po Data dodania komentarza: 25.08.2026, 17:45 Źródło komentarza: Sławno: Chociaż trochę gruzu na pożegnanie...
Reklama
Reklama