Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 22:53
Przeczytaj!
Reklama

Postomino: Wycieczka na „6”

Podziel się
Oceń

To było niezwykłe wyzwanie logistyczne. Jednak warto było popracować, by zebrać potem owoce. Postomińskie Stowarzyszenie „Razem lepiej” właśnie wróciło z trzydniowej wyprawy poznając historię i współczesność Trójmiasta i Elbląga.

Pogoda (po wcześniejszych nawałnicach) ustabilizowała się, nastroje również, a więc grupa seniorów z gminy Postomino wyruszyła na wojaże. Pierwszym punktem programu była Katedra Oliwska, gdzie wysłuchano koncert organowy i podziwiano przepiękny park. Jesień zaczynała już malować drzewa, a uczestnicy podziwiali Aleję Szeptów i swawole wiewiórek.
Powrót do Sopotu miejskim autobusem i wejście do Opery Leśnej było samą przyjemnością połączoną z występami na scenie opery, co poskutkowało zdobyciem bursztynowego słowika dla niektórych. (Oczywiście w marzeniach, ale…). Kolejnym punktem programu były warsztaty rękodzieła w słodkiej manufakturze „Ciuciu” w Sopocie.
Wszyscy uczestnicy pracowali nad produkcją barwnych (i niestety bardzo słodkich) lizaków i cukierków. Każdy też otrzymał to, co wyprodukował. Potem już tylko spacer ul. Monte Cassino (słynnym Monciakiem), na drewniane molo, podziwianie Krzywego Domu, Grand Hotelu i kąpieliska Sopot. No i pora na odpoczynek – bo nogi trochę były zmęczone.

 

Następnego dnia skorzystaliśmy z lokalnego transportu – komfortowy Mercedes powiózł uczestników przez Trójmiasto tunelem pod Martwą Wisłą (1700 m długości) na Westerplatte. Tu – dzięki ciekawej historii przedstawionej przez przewodniczkę p. Ewę przeniesiono się wyobraźnią w trudne czasy międzywojenne i II Wojny Światowej. Złożony został hołd poległym w obronie Polski.
Zwiedzanie Starówki, poczynając od Żurawia, ulicy Mariackiej, Długiego Targu, bram, kamieniczek, po pomnik „sikającego Neptuna” – to sama przyjemność. Piękna architektura, piękna pogoda i mnóstwo turystów. Poza tym zobaczyliśmy bazylikę mariacką, kościół św. Brygidy z bursztynowym ołtarzem oraz Plac Solidarności i Stocznię Gdańska. Zwiedzaliśmy, a właściwie przeżywaliśmy powtórkę z historii – w Europejskim Centrum Solidarności. Gorąco polecamy ten punkt programu każdej wycieczce, ponieważ ten niesamowity przekaz pokazuje, jak wielkie zmiany zaistniały w ciągu minionych 30 lat.
W oczach wielu zwiedzających widać było łzy wzruszenia. Potem już była tylko uroczysta kolacja przy świecach w maleńkiej kawiarence i spotkanie z sopockimi seniorkami, które uraczyły postomińską grupę przepysznymi ciastami. Wspólne rozmowy, plany na rewizytę – dziękujemy pani Elu i panie Zdzisławie.

 

Ostatni dzień był trochę ekstremalny, bo trzeba było wstać o 430, by zdążyć na pociąg do Elbląga. Tam tramwajem dojechaliśmy do Żeglugi, by poznać zjawisko o światowej skali niesamowitości, bo tylko jeden taki kanał na świecie, gdzie statki „płyną” po trawie. Jak to działa? Statek wpływa na wózek i jest na nim cumowany.
Następnie pracownik kanału otwiera zawory i woda uruchamia koło wodne, które za pomocą liny ciągnie wózek do góry. Gdy statek „dopłynie” do kolejnego jeziorka jest odcumowywany od wózka i dalej płynie już sam. Cała procedura powtarza się kilka razy. Różnica poziomów wynosi 100 m. Właśnie ten punkt programu wzbudził największy zachwyt wśród uczestników w wyprawy. Tu już było relaksowo, słonecznie i bezpiecznie.
Wycieczka została zrealizowana we współpracą z Gminą Postomino i dofinansowana z budżetu gminy w ramach realizacji projektu „W tradycji siła”. Dla wielu uczestników wyprawy był to pierwszy tak długi i atrakcyjny wyjazd. Dla wielu osób program był bardzo nowatorski i ciekawy. Dla wszystkich była to niezwykła lekcja historii, patriotyzmu, także lekcja współpracy w grupie, wzajemnej pomocy i integracji. Postomiński seniorzy zdali tę lekcję na szóstkę i zmęczeni, ale szczęśliwi wrócili do domów. Wszystkim, którzy wsparli tę wyprawę, wszystkim uczestnikom – Dziękuję.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Waldemar Jabłoński Treść komentarza: Jubileusz 570-lecia Wszędzienia: Święto Historii, Tradycji i Wspólnoty Mieszkańcy, rodacy oraz przyjaciele miejscowości Wszędzień (Wszędzin) w gminie Postomino świętowali wyjątkowy jubileusz – 570-lecie istnienia wsi. To niezwykłe święto stało się doskonałą okazją do wspomnień, wzruszeń oraz wyrażenia dumy z bogatej historii i tożsamości tej wyjątkowej pomorskiej wsi i ziemi. Z okazji tak pięknego jubileuszu składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim byłym i obecnym mieszkańcom Wszędzienia. Dziękuję Wam za budowanie tej społeczności, za serce włożone w rozwój miejscowości oraz za przekazywanie lokalnych tradycji z pokolenia na pokolenie. Życzę Wam zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu osobistym, niesłabnącej dumy ze swoich korzeni oraz kolejnych lat wspaniałego rozwoju w atmosferze wzajemnego szacunku i sąsiedzkiej życzliwości. Niech Wszędzień zawsze będzie dla Was bezpiecznym i dumnym domem. Szczególne słowa uznania i wdzięczności kieruję do Pani Sołtys, Marysi Lech-Szajner. To Marysiu Twoje zaangażowanie, energia oraz wielkie serce włożone w organizację tego jubileuszu zasługują na najwyższy szacunek. Dziękujemy za codzienne reprezentowanie interesów mieszkańców, dbałość o estetykę i integrację wsi oraz za to, że dzięki Twojej pracy Wszędzień tętni życiem, a obchody 570-lecia na długo pozostaną w naszej pamięci. Obchody 570-lecia Wszędzienia przyciągnęły liczne grono mieszkańców, dawnych sąsiadów, mieszkańców sąsiednich wiosek Naćmierza, Korlina, Jarosławca a nawet z Sławna, Ustki, Jasła i wielu, wielu innych bliższych i dalszym miejscowości oraz zaproszonych gości. Wydarzenie upłynęło w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze. Program imprezy obfitował w atrakcje przypominające bogatą historię miejscowości, a wspólna biesiada była okazją do odnowienia dawnych znajomości i snucia opowieści o przeszłości. Niezwykle wzruszającym momentem uroczystości było wręczenie okolicznościowych dyplomów - grawertonów. Stanowiły one podziękowanie za ponad 80 lat życia, pracy i nieprzerwanej obecności we Wszędzieniu dla najstarszych rodów i rodzin, które osiedliły się tutaj tuż po wojnie. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele rodzin Kołodziejskich, Bartników, Jabłońskich, Jarząbkowskich, Gibaszków, Gadosiów, Wiśniewskich, Kaczorków, Grzelaków, Piasecznych, Lechów i wielu, wielu innych, których losy są nierozerwalnie związane z historią miejscowości. W ten sposób uhonorowano rodziny, które mieszkają we Wszędzieniu nieprzerwanie od 80 lat. To właśnie te rody stanowią żywą kronikę wsi, a ich powojenne losy i ciężka praca ukształtowały współczesne oblicze naszej małej ojczyzny. Ogromne emocje wzbudziła wystawa dawnych zdjęć i dokumentów. Prawdziwym hitem spotkania okazały się moje wielkoformatowe reprodukcje fotografii grupowych z drugiej połowy lat 50-tych, ówczesnego „nadwornego” fotografa naszej miejscowości Pana Stasiaka, mieszkającego w pobliskiej Wszędzińskiej Koloni – przysiółka (osady) Chełmna Słowieńskiego (obecnie już jako tylko dawne uroczysko). Powiększone zdjęcia przedstawiające ówczesnych „dzieciaków”, młodzież oraz starszych mieszkańców Wszędzienia przyciągnęły tłumy, wywołując mnóstwo wzruszeń, uśmiechów oraz wspólnego odgadywania twarzy sprzed lat. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego święta, oraz gościom za tak liczne przybycie. Wiwat Wszędzień! Pozdrawiam Waldemar Jabłoński ze Sławna. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:38 Źródło komentarza: Wszędzień Świętowali 570 lat istnienia Autor komentarza: Maja Treść komentarza: Taka piękna kobieta młoda,szukajcie jej,może ten mąż jest winien? Przecież nie rozpłynela sie w powietrzu!! Data dodania komentarza: 24.09.2026, 20:47 Źródło komentarza: Darłówko: Kolejna konferencja Rutkowskiego w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:43 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:29 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: zenekbezmotoru Treść komentarza: Wygląda to fake news Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:59 Źródło komentarza: Darłówko: Rutkowski ujawnia nowe tropy w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej. Rodzina apeluje o pomoc! Autor komentarza: X-Demon Treść komentarza: To, czy był pod wpływem narkotyków, okaże się dopiero po wynikach badań krwi. Dziwne, że na innych komendach testery wykrywają różne substancje, a tutaj niemal zawsze pojawia się tylko amfetamina Oczywiście prowadzenie pojazdu w takim stanie jest niedopuszczalne i powinno być surowo karane, ale pojedynczy wynik testera to jeszcze nie ostateczny dowód. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 12:45 Źródło komentarza: 31-latek jechał po alkoholu, amfetaminie i bez uprawnień
Reklama
Reklama