Pomimo że do zdarzenie doszło na początku listopada ubiegłego roku, po tak długim czasie mundurowi odnaleźli i zabezpieczyli utracone w wyniku przestępstwa mienie w całości.
O tym, że z terenu jednej z niezabezpieczonych posesji na terenie gminy Darłowo zniknęło drewno na opał, darłowscy policjanci zostali poinformowani już na początku listopada ubiegłego roku, kiedy właściciel terenu zorientował się, iż ktoś go okradł.
W toku przeprowadzonych przez funkcjonariuszy czynności ostatecznie zidentyfikowany został sprawca tego zdarzenia. Okazało się, że był to 47 - letni mieszkaniec gminy. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie.
Podczas czynności procesowych 47 - latek przyznał policjantom, że wykorzystał nieuwagę właściciela terenu i widząc, że drewno leży w miejscu niezabezpieczonym, dwukrotnie podjechał po nie samochodem z przyczepką, po czym przewiózł na swoja drugą posesję i ukrył. Łącznie wywiózł około 20 metrów sześciennych drewna o wartości 1600 złotych. O losie mężczyzny zdecyduje teraz Sąd.
Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.
W związku z tym zdarzeniem apelujemy do mieszkańców, aby nie pozostawiali wartościowego mienia – w tym także drewna na opał - bez nadzoru lub dodatkowego zabezpieczenia.







Napisz komentarz
Komentarze