Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 18:32
Przeczytaj!
Reklama

Darłowo Nie wybuchł przez 75 lat

Bardzo groźnego odkrycia dokonali pracownicy remontujący dach w jednym z domów przy Zwycięstwa w Darłówku Zachodnim. Demontując poszycie i stare dachówki, na poddaszu znaleźli... pocisk artyleryjski. Wiele wskazuje na to, że jest to niewybuch z okresu II wojny światowej, prawdopodobnie wystrzelony przez Niemców albo Rosjan 7 marca 1945 r. czyli w dniu zdobycia miasta przez Armię Czerwoną.
Podziel się
Oceń

Sądząc po śladach, przebił dach, złamał łatę poszycia, ale z nieznanych przyczyn nie wybuchł. Wiele lat temu, naprawiający zniszczenia połatali dach, wstawili nową łatę, ale nie sprawdzili, co zniszczyło dachówki. Nie zauważyli niebezpiecznego przedmiotu. W efekcie pocisk przeleżał 75 lat stanowiąc wielkie zagrożenie dla mieszkańców. Teraz, podczas remontu został ujawniony. Jest w bardzo dobrym stanie.

- Zawiadomiłem policję, a ta saperów. Musiałem przerwać roboty do czasu ich przyjazdu – mówi właściciel posesji.

Już następnego dnia pocisk zabrali saperzy ze Złocieńca. Według ich wstępnej oceny może to być flara świetlna, która nie zadziałała. (sim)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Reklama
Reklama