Sławno: Chociaż trochę gruzu na pożegnanie...
Zaskakujący „koniec” prezesa jednej z firm w powiecie sławieńskim. Dzień przed odwołaniem został przyłapany na gorącym uczynku, gdy na jego polecenie, z zamkniętego terenu, wywieziono ciężarówkę tzw. kruszbetu.
Sprawa wyszła całkiem przypadkowo: podczas wizytacji w miejscu kruszenia gruzu, pracownik samorządowy zauważył, że ze sporej kupy kruszbetu zniknęła jego duża część.
Dzisiaj, 09:13
3