Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 14:30
Przeczytaj!
Reklama Twój biznes pod banderą sukcesu

Sławno: Długa wyprawa po marzenia...

Podziel się
Oceń

Długa droga, ból i pęcherze na stopach
Po zakończeniu studiów marzenie o Afryce powróciło ze zdwojoną mocą. Wtedy pani Anastazja postanowiła wziąć udział w pielgrzymce do grobu św. Jakuba Większego Apostoła (z hiszpańskiego Camino de Santiago).
- Samotna wędrówka do Santiago była dużym wyzwaniem. Wybrałam trasę najmniej uczęszczaną, Camino del Norte, czyli szlak północny z górami i wyżynami. Z braku pieniędzy dojechałam autostopem do granicy francusko-hiszpańskiej i rozpoczęłam wędrówkę w mieście Irun. Szłam ponad miesiąc pokonując ok. 30-40 km dziennie. Już po dwóch dniach na każdej stopie miałam pęcherze i do końca pielgrzymki towarzyszył mi ogromny ból, bo codziennie pojawiały się nowe. Kiedy wieczorami na noclegach spotykałam się z innymi pielgrzymami, nie mogli się nadziwić, że ja w ogóle stawiam jakieś kroki z tymi moimi pęcherzami. Do grobu św. Jakuba nie dotarłam sama, ale z przyjacielem poznanym na trasie, z Andreasem ze Szwajcarii, który wędrował do Santiago w sumie 3 miesiące. Podczas pielgrzymki zdałam sobie sprawę, że nie zawsze najważniejszy jest cel, ale droga, którą do niego zmierzam – tak o swojej wyprawie mówi p. Anastazja. - W czasie wędrówki pokonuje się kilometry, w słońcu, w deszczu, w górę, w dół, czasami brakuje siły, czasem ma się tyle energii, że można góry przenosić. Spotyka się wielu ludzi z różnych krajów i każdy ma swoją historię, a czasem idzie się samotnie przez cały dzień. Nie zawsze da się wszystko przewidzieć i trzeba sobie radzić z trudnymi sytuacjami, czyli zupełnie jak w życiu, ale się człowiek nie zamartwia, tylko po prostu działa, bo inaczej się nie da - podkreśla.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: A kiedy pan burmistrz zajmie się gettem odw bo niedługo odgrodzi się muremData dodania komentarza: 13.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Sławno: Basztowa, także będzie remontowanaAutor komentarza: Krystyna że Sławna.Treść komentarza: A na Dzień Kobiet,,to w/g zaproszeń był wstęp,pani z SDK, czy firmy sponsorowały wstęp.Bo widzę, że dla wybranych jest SDK.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:25Źródło komentarza: Sławno: Dzień kobiet w kinowych fotelachAutor komentarza: Mieszkaniec SławnaTreść komentarza: Pamiętam jak częstował alkoholem osoby nieletnie. I zboczone podteksty do dzieci jakie kierowałData dodania komentarza: 9.03.2026, 12:44Źródło komentarza: Paweł, Sławno: Szukam miłości, bo samemu smutnoAutor komentarza: Lokalna obserwatorka .Treść komentarza: Tu nie ma co uzasadniać mieszkamy w małej miejscowości i każdy zna go na tyle by wiedzieć jaki z niego ananas.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Sławno Prezes Inwalidów Wojennych w Sanatorium MiłościAutor komentarza: TutejszyTreść komentarza: Może i widać,ale pamiętam jak to naprawiali. Tak stanęli samochodem,że nie było widać samochodów od strony KPP,jakiś człowiek z tej ekipy powinien kierować ruchem,amatorszczyzna podczas naprawy i po naprawie. Miałbym więcej czasu,to podjechałbym na policję i by ich zestrugali. Zero ogrodzenia strefy niebezpiecznej. Panie Burmistrzu w wodociągach BHP leży,kwiczy i robi pod siebie.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Sławno: Groźny upadek rowerzystki na ul. PolanowskiejAutor komentarza: MagdalenaTreść komentarza: Jak widziałam po lodzie jeździli rowerami,to włos staje na głowie,ludzie nie myślą,szkoda tej rowerzystki,ale wiadomo pi takiej zimie może być pełno niespodzianek na drogach i ulicach,trzeba myśleć trochę,nie lepiej się przejść na pieszo.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 08:54Źródło komentarza: Sławno: Groźny upadek rowerzystki na ul. Polanowskiej
Reklama
Reklama