Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 14:31
Przeczytaj!
Reklama Społecznik 2026

Sławno: Długa wyprawa po marzenia...

Podziel się
Oceń

Po język do Tunezji, po pracę do Mauretanii
- Pojechałam więc do Tunezji, gdzie w dwa miesiące nauczyłam się mówić i pisać w tym języku. Wcześniej bywałam we Francji, ale wtedy posługiwałam się tylko językiem angielskim, co zupełnie nie pozwalało na zrozumienie mentalności i kultury francuskiej – opowiada.
Kiedy pani Anastazja opanowała język francuski rozpoczęła pracę w szkole w stolicy Mauretanii w Nawakszut, gdzie uczyła języka przez niecały rok. Później z powodów zdrowotnych musiała wrócić do Polski.
- Uczenie w szkole w Mauretanii było cennym doświadczeniem - inna kultura, religia, uczniowie, którzy pochodzą z różnych plemion i posługują się oprócz francuskiego i arabskiego jeszcze przynajmniej pięcioma innymi językami. Nie było łatwo zdobyć ich zaufanie, potrzeba było dużo czasu i cierpliwości, by zaakceptowali zasady i zaproponowany przeze mnie styl pracy, zarówno w nauczaniu języka, jak i podczas prowadzenia warsztatów teatralnych – relacjonuje.
Oprócz tego p. Anastazja prowadziła też kurs językowy w Rosso, w mieście na granicy z Senegalem oddalonym ok. 200 km od stolicy.
- Na ten kurs zapisało się kilkadziesiąt osób: uczniowie, pracownicy urzędów, żołnierze, lekarze. W mojej pracy pedagogicznej nigdy wcześniej ani później nie doświadczyłam takiej satysfakcji z tego, co robię. System szkolny powoduje, że my nauczyciele najczęściej zderzamy się z rzeczywistością, w której uczeń nie ma ochoty się uczyć, a robi to, bo musi. Więc kiedy ktoś czeka, chce się uczyć i bez względu na przeszkody przychodzi na kurs i chłonie każde słowo, to nie ma dla nauczyciela większej satysfakcji.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: A kiedy pan burmistrz zajmie się gettem odw bo niedługo odgrodzi się muremData dodania komentarza: 13.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Sławno: Basztowa, także będzie remontowanaAutor komentarza: Krystyna że Sławna.Treść komentarza: A na Dzień Kobiet,,to w/g zaproszeń był wstęp,pani z SDK, czy firmy sponsorowały wstęp.Bo widzę, że dla wybranych jest SDK.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:25Źródło komentarza: Sławno: Dzień kobiet w kinowych fotelachAutor komentarza: Mieszkaniec SławnaTreść komentarza: Pamiętam jak częstował alkoholem osoby nieletnie. I zboczone podteksty do dzieci jakie kierowałData dodania komentarza: 9.03.2026, 12:44Źródło komentarza: Paweł, Sławno: Szukam miłości, bo samemu smutnoAutor komentarza: Lokalna obserwatorka .Treść komentarza: Tu nie ma co uzasadniać mieszkamy w małej miejscowości i każdy zna go na tyle by wiedzieć jaki z niego ananas.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Sławno Prezes Inwalidów Wojennych w Sanatorium MiłościAutor komentarza: TutejszyTreść komentarza: Może i widać,ale pamiętam jak to naprawiali. Tak stanęli samochodem,że nie było widać samochodów od strony KPP,jakiś człowiek z tej ekipy powinien kierować ruchem,amatorszczyzna podczas naprawy i po naprawie. Miałbym więcej czasu,to podjechałbym na policję i by ich zestrugali. Zero ogrodzenia strefy niebezpiecznej. Panie Burmistrzu w wodociągach BHP leży,kwiczy i robi pod siebie.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Sławno: Groźny upadek rowerzystki na ul. PolanowskiejAutor komentarza: MagdalenaTreść komentarza: Jak widziałam po lodzie jeździli rowerami,to włos staje na głowie,ludzie nie myślą,szkoda tej rowerzystki,ale wiadomo pi takiej zimie może być pełno niespodzianek na drogach i ulicach,trzeba myśleć trochę,nie lepiej się przejść na pieszo.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 08:54Źródło komentarza: Sławno: Groźny upadek rowerzystki na ul. Polanowskiej
Reklama
Reklama