Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 08:51
Przeczytaj!
Reklama

Idzie wiosna - warto postawić na mniej szkodliwe alternatywy dla tytoniu

Zima zbliża się ku końcowi, więc tym bardziej jest okazja, by zadbać o własne zdrowie i wreszcie rozstać się z nałogiem palenia. Ponieważ większość z nas nie może tego zrobić z dnia na dzień, warto skorzystać z mniej szkodliwych, tymczasowych rozwiązań, jak papierosy elektroniczne. Coraz więcej instytucji i organizacji naukowych potwierdza: wapowanie może pomóc rzucić palenie. I podają dowody.
Podziel się
Oceń

Według najnowszego raportu Public Health England (PHE), brytyjskiej instytucji zdrowia publicznego e-papierosy są nawet skuteczniejszym narzędziem do zaprzestania palenia, niż nikotynowa terapia zastępcza (NRT), czyli np. gumy do żucia, czy plastry antynikotynowe. To kolejna informacja, potwierdzająca skuteczność wapowania jako terapii zastępczej dla dorosłych palaczy.

Według naukowców z King's College London, którzy opracowali raport, w ubiegłym roku e-papierosy były wśród Brytyjczyków najpopularniejszym narzędziem prowadzącym do rzucenia palenia, przypominając, że w 2017 r. ponad 50 tys. palaczy w Wielkiej Brytanii rzuciło nałóg przechodząc płynnie na wapowanie.

Ta sama PHE już kilka lat temu orzekła, że e-papierosy są o 95 proc. mniej szkodliwe od zwykłych papierosów, bo nie zawierają tzw. substancji smolistych, odpowiedzialnych za większość chorób odtytoniowych. W e-papierosach nie odbywa się bowiem szkodliwy proces spalania, a zamiast dymu powstaje jedynie charakterystyczna para. E-papieros działa na zasadzie inhalatora - dostarcza organizmowi nikotynę w procesie odparowania „liquidu”, czyli specjalnego płynu na bazie gliceryny i glikolu propylenowego.

Z najnowszego badania American Heart Association wynika np., że u osób, które stosują wyłącznie e-papierosy występuje porównywalnie niski poziom stresu oksydacyjnego i niewielka skłonność do pojawiania się stanów zapalnych - tak jak u osób, które nigdy wcześniej nie paliły. Badanie zostało przeprowadzone na ponad 7 tys. dorosłych osobach. Autorzy badania podkreślają, że jeżeli nie możemy szybko odzwyczaić się od nikotyny to tradycyjne palenie powinno zostać całkowicie zastąpione przez e-papierosy.

 

Ciekawa dyskusja odbyła się też niedawno we Włoszech, gdzie kilkoro naukowców i lekarzy zebrało się, by przedyskutować skuteczność wapowania jako narzędzia do rzucenia palenia. Fabio Lugoboni, szef Zakładu Medycyny Uzależnień na Uniwersytecie w Weronie stwierdził, że promowana przez Unię Europejską i Włochy postawa „rzucić lub umrzeć” w zrywaniu z nałogiem palenia poniosła porażkę, bo jest zwyczajnie nieefektywna. Zamiast tego, zdaniem Fabio Lugoboni, należy podkreślać konieczność jasnego komunikowania redukcji szkód wywołanych paleniem tytoniu. Zdaniem profesora Pietra Paganiniego, innego naukowca, który wziął udział w spotkaniu, „konsumenci osiągnęli wysoki stopień świadomości, jeśli chodzi o korzystanie z e-papierosów, uważając je za potencjalne narzędzia służące redukcji szkód, związanych z paleniem tytoniu. Już jeden na czterech Włochów wapuje, by zerwać z „dymkiem”.

Nic więc dziwnego, że także i w Polsce amatorzy nikotyny przechodzą na mniej szkodliwe alternatywy palenia takie jak papierosy elektroniczne (np. Vype, dostępny teraz pod nazwą Vuse) czy podgrzewacze tytoniu (nowy na rynku glo Hyper). Te ostatnie, jak sama nazwa wskazuje, nie spalają, a jedynie podgrzewają tytoń wysokiej jakości. Urządzenie wytwarza aerozol, który zawiera 90–95 proc. mniej substancji szkodliwych, niż klasyczny dym tytoniowy.

Zawsze można powiedzieć: najlepiej rzucić, co jest prawdą, ale jesteśmy tylko ludźmi i czasami trzeba skorzystać z mniej toksycznych alternatyw, by na dobre pożegnać się z trudnym do przezwyciężenia nałogiem.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Nie chcę,bo zajmuje sie czymś innym. A płacę podatki i chcę wiedzieć jak są wydawane. Ps. Jaśnie panowie budowlańcy bardzo często pojawiali sie na Rapackiego skoro świt o 9. A stękanie budowlańców na pogodę też mnie śmieszy,jakbstarrowali do przetargu to wiedzieli,że żyjemy w klimacie umiarkowanym i skala temperatura jest w okolicach od minus 30 do plus 30,padają deszcze itd. Nie są świadomi niech zmienią pracę,zresztą dla budowlańca kalendarz i zegarek to jakieś tajemne urządzenia. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 22:54 Źródło komentarza: Sławno: Są oferty w przetargu na przebudowę placu Wyszyńskiego Autor komentarza: xyz Treść komentarza: To trzeba było startować w przetargi i go wygrać. Ciekawe jak ty byś to wykonywał... :D Data dodania komentarza: 26.06.2026, 14:42 Źródło komentarza: Sławno: Są oferty w przetargu na przebudowę placu Wyszyńskiego Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Strabag to sie nadaje do tarcia chrzanu,podwykonawca,podwykonawce,podwykonawcą pogania. Jak sie patrzy na ich pracę to oczy bolą. Z Rapackiego tak sie bawili jakby im konserwator zabytków każdą kostkę brukowa odbierał. Krężel jak robił to samo przy prokuraturze wpadł,zrobił co do zrobienia i wypad,droga przejezdna. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 20:58 Źródło komentarza: Sławno: Są oferty w przetargu na przebudowę placu Wyszyńskiego Autor komentarza: Kaja Treść komentarza: Ukrywają,ale uczniowie i rodzice wiedzą. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 14:21 Źródło komentarza: Sławno: Była w pracy, czy nie? Autor komentarza: zizou Treść komentarza: A co ona ten plyn do plukania połykała ? hahaha Data dodania komentarza: 28.05.2026, 15:33 Źródło komentarza: Sławno: Była w pracy, czy nie? Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Wiadomo kto to i z jakiej szkoły? Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:52 Źródło komentarza: Sławno: Była w pracy, czy nie?
Reklama
Reklama