Sprawa martwego dzika przy ulicy Koszalińskiej w Sławnie nadal pozostaje nierozwiązana ( z soboty 8.08) , choć po wcześniejszym nagłośnieniu problemu doszło do częściowej interwencji. Zwierzę, które według przekazanych informacji zostało potrącone, od dłuższego czasu znajduje się w pobliżu chodnika, używanego codziennie przez wielu mieszkańców. Mimo podjętych działań sytuacja w praktyce nie została opanowana, a mieszkańcy wciąż skarżą się na uciążliwy odór i brak skutecznej reakcji.
Częściowa interwencja, ale bez finału
Z relacji wynika, że po publikacji dotyczącej tej sprawy, ktoś pojawił się na miejscu i umieścił martwe zwierzę w czarnym worku. Na tym jednak działania się zakończyły. Choć truchło zostało w pewien sposób zabezpieczone, nie doszło do jego usunięcia z przestrzeni publicznej. Worek z martwym dzikiem nadal leży przy ulicy, a problem, zamiast zniknąć, przybrał jedynie inną formę.
Według przekazanych informacji odór jest bardzo intensywny i szczególnie dokuczliwy dla przechodniów.
Na miejscu pojawiła się policja
Jak przekazał jeden z czytelników, na miejscu pojawiła się również policja. Z jego relacji wynika, że jeden z funkcjonariuszy podszedł do worka i dotykał go patykiem, jakby sprawdzał, czy w środku znajduje się ciało, czy może śmieci. Samo pojawienie się patrolu nie doprowadziło jednak do rozwiązania sprawy, ponieważ worek z truchłem nadal pozostaje przy ulicy.
Problem wciąż czeka na rozwiązanie

Napisz komentarz
Komentarze