Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 22:10
Przeczytaj!
Reklama

Coraz mniej miodu z polskich pasiek. Co, jeżeli pszczoły wyginą?

Populacja pszczół na świecie maleje, a miodu w rodzimych pasiekach powstaje coraz mniej. W 2020 roku na jednego Polaka przypadł już mniej niż kilogram tego złocistego produktu. Podczas obchodzonego 20 maja Światowego Dnia Pszczół warto w szczególny sposób spojrzeć na pracę tych pożytecznych owadów. Ma ona olbrzymi, pozytywny wpływ na przyrodę. Niestety jednak destrukcyjna działalność człowieka jest wielkim zagrożeniem dla zapylaczy.
Podziel się
Oceń

Światowy Dzień Pszczół został ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Dlaczego akurat na te owady zwrócono uwagę? To konsekwencja ich niezwykle ważnej roli w środowisku naturalnym. Zapylają rośliny, produkując przy tym prozdrowotny, lubiany przez wielu miód. Niestety w polskich pasiekach z roku na rok powstaje go coraz mniej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2015 r. pszczoły wytworzyły 52 117 ton produktu, natomiast w 2019 r. – 40 790 ton. W 2020 r. powstało go już zaledwie 30 000 ton. To znaczy, że na statystycznego Polaka przypadł mniej niż kilogram tej substancji krajowego pochodzenia.

– Produkcja miodu spada, a światowa populacja zapylaczy maleje. Na ten stan rzeczy wpływ ma wiele czynników. To m.in. zmiany klimatyczne, pojawianie się gatunków obcych i inwazyjnych czy intensywna gospodarka rolna z wykorzystaniem pestycydów. Dla owadów dużym niebezpieczeństwem są również dzikie wysypiska oraz pozostawiane w nieodpowiednich miejscach śmieci, zwłaszcza butelki. Tego rodzaju materiały stają się dla nich często pułapkę, z której nie potrafią się wydostać – mówi Felice Scoccimarro, prezes Amest Otwock Sp. z o.o. i założyciel Akademii Ekologicznej Amest Otwock.

Rokrocznie słyszy się też o przypadkach masowych podtruć bądź zatruć pszczół, szczególnie w maju i czerwcu. Część z nich spowodowana jest stosowaniem chemicznych środków ochrony roślin i sztucznych nawozów, szkodliwych dla owadów. Dbanie o zwierzęta zapylające jest jednak w interesie rolników i sadowników, bo wykonują one na ich rzecz ogromną pracę – decydującą w kontekście wielkości plonów. Dlatego ważne jest, aby opryski wykonywać w odpowiednich porach oraz zgodnie z instrukcjami zawartymi na etykiecie produktów.

Losy pszczół nie powinny być obojętne wyłącznie osobom, które trudnią się rolnictwem i sadownictwem. Owady te odpowiadają za zapylanie 70% gatunków roślin, zapewniających aż 90% pożywienia ludzkości. To pokazuje, że bez nich życie ludzi mogłoby okazać się niemożliwe – zabrakłoby pożywienia. Choć pszczoły-robotnice żyją od zaledwie 5 tygodni do maksymalnie 9 miesięcy, to podczas tak krótkiego życia wykonują ciężką pracę, z której efektów korzysta zarówno przyroda, jak i człowiek. Z tego powodu dbanie o ich dobrostan jest niezwykle istotne.

Przyszłość pszczół w naszych rękach

Każdy może mieć wpływ na sytuację pszczół. Aby im pomagać, wystarczą nawet niewielkie gesty, które nie kosztują wiele. Jednym z prostszych do wykonania działań jest nieśmiecenie. Otwarte butelki po napojach są dla tych małych owadów niezwykle niebezpieczne. Zwabione do środka słodkim zapachem nie są w stanie wydostać się ze śmiertelnych pułapek. Jeżeli mamy taką możliwość, warto wyrzucić znalezioną podczas wypoczynku na łonie natury butelkę do odpowiedniego pojemnika.

Inną dobrą praktyką jest sadzenie roślin pszczelarskich, np. facelii błękitnej czy chabra bławatka. Ponadto niektóre zioła charakteryzują się miododajnością. Są wśród nich te znane z naszych talerzy: tymianek właściwy, szałwia lekarska oraz lebiodka pospolita, czyli oregano. Ich obecność w przydomowym ogródku lub na balkonie nie tylko pomoże pszczołom, lecz także zapewni dostęp do świeżych i aromatycznych przypraw.

– Sadzenie roślin miododajnych, które są również atrakcyjne wizualnie, to jeden z najprzyjemniejszych sposobów wspierania tych małych owadów. Korzyść z ich zasadzenia jest więc dwojaka. Z jednej strony włączamy się w oddolny ruch, który wpływa pozytywnie na przyszłość pszczół, z drugiej zaś nasza okolica staje się ładniejsza. Pamiętajmy, że skutki wyginięcia zapylaczy mogłyby okazać się katastrofalne. Dbanie o ich dobrostan to nasz wspólny interes. Każdy z nas, dzięki małym gestom, może przyłączyć się do pozytywnej eko-zmiany – podkreśla Jarosław Grzesiuk, pszczelarz z Akademii Ekologicznej Amest Otwock.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: W ,,Przystanku Kultura,, zabawa dla wybranych!!!! ,tak sie robi pod wybory,głosy zapewnione.!!!!??? Wciąż Ci sami, ci sami seniorzy!!! Dlaczego??? Data dodania komentarza: 26.10.2026, 08:28 Źródło komentarza: Sławno: Ponad 250 seniorów świętowało Miejski Dzień Seniora Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Wszystko pięknie,ślicznie. Data rozpoczęcia jest znana a daty zakończenia poszczególnych etapów? To ile trwa remont ul Rapackiego to jakiś kabaret. To samo w Słupsku z wiaduktem,nikt nie przycisnął prezydentowej żeby pokazała na "kwicie" na ile czasu przewidziany jest remont i teraz TORPOL leci w ch..... . Przypominam,że firmie Strabag płacą podatnicy ze Sławna a nie burmistrz,firma Stabag wygrała przetarg w mieście które leży w klimacie umiarkowanym i zima to nie jest anomalia jak to określił TORPOL 🤣🤣🤣. Prośba do Szanownej Redakcji o zajęcie się tematem harmonogramu przebudowy. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 05:44 Źródło komentarza: Przebudowa pl. Wyszyńskiego w Sławnie od 12 października. Rusza I etap robót i zmienia się organizacja ruchu Autor komentarza: Waldemar Jabłoński Treść komentarza: Jubileusz 570-lecia Wszędzienia: Święto Historii, Tradycji i Wspólnoty Mieszkańcy, rodacy oraz przyjaciele miejscowości Wszędzień (Wszędzin) w gminie Postomino świętowali wyjątkowy jubileusz – 570-lecie istnienia wsi. To niezwykłe święto stało się doskonałą okazją do wspomnień, wzruszeń oraz wyrażenia dumy z bogatej historii i tożsamości tej wyjątkowej pomorskiej wsi i ziemi. Z okazji tak pięknego jubileuszu składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim byłym i obecnym mieszkańcom Wszędzienia. Dziękuję Wam za budowanie tej społeczności, za serce włożone w rozwój miejscowości oraz za przekazywanie lokalnych tradycji z pokolenia na pokolenie. Życzę Wam zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu osobistym, niesłabnącej dumy ze swoich korzeni oraz kolejnych lat wspaniałego rozwoju w atmosferze wzajemnego szacunku i sąsiedzkiej życzliwości. Niech Wszędzień zawsze będzie dla Was bezpiecznym i dumnym domem. Szczególne słowa uznania i wdzięczności kieruję do Pani Sołtys, Marysi Lech-Szajner. To Marysiu Twoje zaangażowanie, energia oraz wielkie serce włożone w organizację tego jubileuszu zasługują na najwyższy szacunek. Dziękujemy za codzienne reprezentowanie interesów mieszkańców, dbałość o estetykę i integrację wsi oraz za to, że dzięki Twojej pracy Wszędzień tętni życiem, a obchody 570-lecia na długo pozostaną w naszej pamięci. Obchody 570-lecia Wszędzienia przyciągnęły liczne grono mieszkańców, dawnych sąsiadów, mieszkańców sąsiednich wiosek Naćmierza, Korlina, Jarosławca a nawet z Sławna, Ustki, Jasła i wielu, wielu innych bliższych i dalszym miejscowości oraz zaproszonych gości. Wydarzenie upłynęło w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze. Program imprezy obfitował w atrakcje przypominające bogatą historię miejscowości, a wspólna biesiada była okazją do odnowienia dawnych znajomości i snucia opowieści o przeszłości. Niezwykle wzruszającym momentem uroczystości było wręczenie okolicznościowych dyplomów - grawertonów. Stanowiły one podziękowanie za ponad 80 lat życia, pracy i nieprzerwanej obecności we Wszędzieniu dla najstarszych rodów i rodzin, które osiedliły się tutaj tuż po wojnie. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele rodzin Kołodziejskich, Bartników, Jabłońskich, Jarząbkowskich, Gibaszków, Gadosiów, Wiśniewskich, Kaczorków, Grzelaków, Piasecznych, Lechów i wielu, wielu innych, których losy są nierozerwalnie związane z historią miejscowości. W ten sposób uhonorowano rodziny, które mieszkają we Wszędzieniu nieprzerwanie od 80 lat. To właśnie te rody stanowią żywą kronikę wsi, a ich powojenne losy i ciężka praca ukształtowały współczesne oblicze naszej małej ojczyzny. Ogromne emocje wzbudziła wystawa dawnych zdjęć i dokumentów. Prawdziwym hitem spotkania okazały się moje wielkoformatowe reprodukcje fotografii grupowych z drugiej połowy lat 50-tych, ówczesnego „nadwornego” fotografa naszej miejscowości Pana Stasiaka, mieszkającego w pobliskiej Wszędzińskiej Koloni – przysiółka (osady) Chełmna Słowieńskiego (obecnie już jako tylko dawne uroczysko). Powiększone zdjęcia przedstawiające ówczesnych „dzieciaków”, młodzież oraz starszych mieszkańców Wszędzienia przyciągnęły tłumy, wywołując mnóstwo wzruszeń, uśmiechów oraz wspólnego odgadywania twarzy sprzed lat. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego święta, oraz gościom za tak liczne przybycie. Wiwat Wszędzień! Pozdrawiam Waldemar Jabłoński ze Sławna. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:38 Źródło komentarza: Wszędzień Świętowali 570 lat istnienia Autor komentarza: Maja Treść komentarza: Taka piękna kobieta młoda,szukajcie jej,może ten mąż jest winien? Przecież nie rozpłynela sie w powietrzu!! Data dodania komentarza: 24.09.2026, 20:47 Źródło komentarza: Darłówko: Kolejna konferencja Rutkowskiego w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:43 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:29 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem.
Reklama
Reklama