Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 11:43
Przeczytaj!
Reklama

RAK zabiera ją z moich ramion❗️Potrzebna NATYCHMIASTOWA pomoc dla Marcelinki!

BARDZO PILNE❗️Nowotwór zaatakował malutkie dziecko! Marcysia traci wzrok - guz zajął 1/3 prawego oczka, którym dziewczynka już nie widzi... Jest też w oczku lewym, choroba gwałtownie postępuje - zaczęła się dramatyczna walka o życie i zdrowie! Zrozpaczeni rodzice chcą zrobić wszystko, by ratować swoje maleństwo! Potrzebne jest Wasze wsparcie - potrzebujemy ogromnego zrywu dobrych serc, bo leczenie ma się zająć JAK NAJSZYBCIEJ!
Źródło: https://www.siepomaga.pl/marcysia?fbclid=IwAR13jB6MsMlll8IAD3wcakEx25S44nzxRZboU8ADPiJTxrnAzc3yyznUPaw
Podziel się
Oceń

Mama Marcysi kilka lat temu pomogła na Siepomaga dziewczynce, cierpiącej na ten sam rodzaj raka co jej córeczka. Dziś to jej malutka córeczka walczy o zdrowie i życie... Mamy ogromną nadzieję, że dobro, które podarowała innym, dziś do niej wróci - prosimy Was o pomoc!

"Moja malutka dziewczynka skończyła zaledwie roczek, a już musi mierzyć się z najgorszym. 1 sierpnia dowiedzieliśmy się z mężem, że Marcelinka ma raka. W jednej sekundzie słyszysz takie wieści i rozpadasz się na kawałki, w drugiej trafiasz na dziecięcą onkologię, którą wkrótce poznajesz dobrze jak własnym dom... I nic nie jest już takiej jak wcześniej.

Marcelinka była długo wyczekanym dzieckiem, urodziła się bez żadnych komplikacji... Dzień jej narodzin był najszczęśliwszym dniem w naszym życiu. Rozwijała się prawidłowo, nie chorowała. Nigdy nie sądziliśmy, że za chwilę jej beztroskie dzieciństwo i nasze spokojne życie skończy się w jednej chwili... Że częścią naszej codzienności staną się takie słowa jak: rak, rokowania, chemia oraz przeraźliwy strach o życie naszego dziecka...

W lipcu pojechaliśmy całą rodziną na weekend nad morze. Radość z odpoczynku, niczym cień, zmąciła jedna sytuacja... Przebierając córeczkę w ciemnej łazience, zauważyłam w jej oczku złoty odblask. Dosłownie mnie wtedy zmroziło... Kilka lat temu wspierałam na Siepomaga chorą dziewczynkę. Cierpiała na siatkówczaka - rzadki nowotwór złośliwy oczu... Pamiętam, że pierwszym objawem tej choroby był odblask w oczku dziewczynki... Patrzyłam w oczy mojej córeczki i nie myślałam o niczym innym niż o tym, czy moje dziecko też ma raka. Jak się niestety okazało, miałam rację.

Lekarz pierwszego kontaktu zbagatelizował moje objawy... Stwierdził, że mamy zdrowe dziecko i żebyśmy przestali wymyślać. Ja jednak czułam, że coś jest nie tak... Ta myśl nie dawała mi spokoju. Kiedy mąż też zobaczył odblask w oczach córeczki, ogarnęła nas panika. Zadzwoniłam do innego lekarza, nie wyprosiłam, ale dosłownie wypłakałam termin... Córeczkę badało kilkunastu specjalistów, na rozmowę z nami przyszła sama ordynator. 1 sierpnia będzie bardzo długo w naszych głowach, usłyszeliśmy to, czego baliśmy się najbardziej - siatkowczak, nowotwór złośliwy, postać genetyczna obuoczna. Tragedia... Świat runął w posadach. Żadne z nas nie pamięta dalszej rozmowy z lekarzem. 

Okazało się, że w prawym oczku córeczki jest guz, który zajął już 1/3 oczka... Doszło do odwarstwienia siatkówki, Marcysia tym oczkiem nie widzi. Na obwodzie lewego oczka są już dwa podwójne guzy... Rak atakuje i nie zatrzyma się przed niczym. To w dodatku bardzo rzadki rodzaj nowotworu... Trafiliśmy do szpitala w Warszawie i tak zaczęła się nasza walka.

Marcysia dostała pierwszy cykl chemii ogólnej, po której stała się bardzo osowiała, słabiutka i tkliwa... Szalejemy z niepokoju, wiemy, że chemia może spowodować szereg powikłań... Marcysia może przestać słyszeć, być opóźniona w rozwoju, mieć problemy z nerkami. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze już tak małemu dziecku ten potwór zabrał możliwość widzenia na jedno oko. Nie pozwolimy zabrać mu drugiego. 

Marcelina Macura

Kilka dni rozsypki sprawiło, że wstaliśmy silniejsi i gotowi do walki o nasze jedyne dziecko. Szukamy pomocy, bo pojawił się płomyk nadziei na leczenie w USA, niestety - bardzo kosztowne... Dr Abramson, przyjmujący w szpitalu z Nowym Jorku, jest specjalistą w leczeniu tak rzadkiego nowotworu, jakim jest siatkówczak. Wysłaliśmy już dokumentację medyczna do USA, czekamy tylko na odzew. Tam małe życie Marcysi nie będzie zatruwane chemią ogólną, dostanie chemię bezpośrednio do jednego i drugiego chorego oczka. Jest nadzieja nie tylko na uratowanie oczka lewego, ale też prawego, bardziej chorego - póki jest szansa, że siatkówka zacznie przylegać i nie trzeba będzie go usuwać, chcemy walczyć!

Leczenie musi się zacząć jak najszybciej.... Żeby tak się stało, musimy zapłacić szpitalowi depozyt. Dokładna kwota nie jest nam jeszcze znana, ale wiemy już, że do 7. roku życia córki będziemy musieli być pod kontrolą lekarzy, bo jest prawdopodobieństwo, że zło wróci.

Chcemy tylko jednego, by nasze maleństwo widziało, by było zdrowe, by żyło... Stąd ta zbiórka i rozpaczliwe wołanie o pomoc. Koszty leczenia za oceanem są tak ogromne, że sami z mężem nie jesteśmy w stanie zrobić nic. Prosimy Was - ludzi o ogromnych sercach - o pomoc w ratowaniu naszej córeczki".

Małgorzata Macura, mama Marcysi

Linki do zbiórki

https://www.siepomaga.pl/marcysia?fbclid=IwAR13jB6MsMlll8IAD3wcakEx25S44nzxRZboU8ADPiJTxrnAzc3yyznUPaw

https://www.facebook.com/groups/1337377647130515/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: W ,,Przystanku Kultura,, zabawa dla wybranych!!!! ,tak sie robi pod wybory,głosy zapewnione.!!!!??? Wciąż Ci sami, ci sami seniorzy!!! Dlaczego??? Data dodania komentarza: 26.10.2026, 08:28 Źródło komentarza: Sławno: Ponad 250 seniorów świętowało Miejski Dzień Seniora Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Wszystko pięknie,ślicznie. Data rozpoczęcia jest znana a daty zakończenia poszczególnych etapów? To ile trwa remont ul Rapackiego to jakiś kabaret. To samo w Słupsku z wiaduktem,nikt nie przycisnął prezydentowej żeby pokazała na "kwicie" na ile czasu przewidziany jest remont i teraz TORPOL leci w ch..... . Przypominam,że firmie Strabag płacą podatnicy ze Sławna a nie burmistrz,firma Stabag wygrała przetarg w mieście które leży w klimacie umiarkowanym i zima to nie jest anomalia jak to określił TORPOL 🤣🤣🤣. Prośba do Szanownej Redakcji o zajęcie się tematem harmonogramu przebudowy. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 05:44 Źródło komentarza: Przebudowa pl. Wyszyńskiego w Sławnie od 12 października. Rusza I etap robót i zmienia się organizacja ruchu Autor komentarza: Waldemar Jabłoński Treść komentarza: Jubileusz 570-lecia Wszędzienia: Święto Historii, Tradycji i Wspólnoty Mieszkańcy, rodacy oraz przyjaciele miejscowości Wszędzień (Wszędzin) w gminie Postomino świętowali wyjątkowy jubileusz – 570-lecie istnienia wsi. To niezwykłe święto stało się doskonałą okazją do wspomnień, wzruszeń oraz wyrażenia dumy z bogatej historii i tożsamości tej wyjątkowej pomorskiej wsi i ziemi. Z okazji tak pięknego jubileuszu składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim byłym i obecnym mieszkańcom Wszędzienia. Dziękuję Wam za budowanie tej społeczności, za serce włożone w rozwój miejscowości oraz za przekazywanie lokalnych tradycji z pokolenia na pokolenie. Życzę Wam zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu osobistym, niesłabnącej dumy ze swoich korzeni oraz kolejnych lat wspaniałego rozwoju w atmosferze wzajemnego szacunku i sąsiedzkiej życzliwości. Niech Wszędzień zawsze będzie dla Was bezpiecznym i dumnym domem. Szczególne słowa uznania i wdzięczności kieruję do Pani Sołtys, Marysi Lech-Szajner. To Marysiu Twoje zaangażowanie, energia oraz wielkie serce włożone w organizację tego jubileuszu zasługują na najwyższy szacunek. Dziękujemy za codzienne reprezentowanie interesów mieszkańców, dbałość o estetykę i integrację wsi oraz za to, że dzięki Twojej pracy Wszędzień tętni życiem, a obchody 570-lecia na długo pozostaną w naszej pamięci. Obchody 570-lecia Wszędzienia przyciągnęły liczne grono mieszkańców, dawnych sąsiadów, mieszkańców sąsiednich wiosek Naćmierza, Korlina, Jarosławca a nawet z Sławna, Ustki, Jasła i wielu, wielu innych bliższych i dalszym miejscowości oraz zaproszonych gości. Wydarzenie upłynęło w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze. Program imprezy obfitował w atrakcje przypominające bogatą historię miejscowości, a wspólna biesiada była okazją do odnowienia dawnych znajomości i snucia opowieści o przeszłości. Niezwykle wzruszającym momentem uroczystości było wręczenie okolicznościowych dyplomów - grawertonów. Stanowiły one podziękowanie za ponad 80 lat życia, pracy i nieprzerwanej obecności we Wszędzieniu dla najstarszych rodów i rodzin, które osiedliły się tutaj tuż po wojnie. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele rodzin Kołodziejskich, Bartników, Jabłońskich, Jarząbkowskich, Gibaszków, Gadosiów, Wiśniewskich, Kaczorków, Grzelaków, Piasecznych, Lechów i wielu, wielu innych, których losy są nierozerwalnie związane z historią miejscowości. W ten sposób uhonorowano rodziny, które mieszkają we Wszędzieniu nieprzerwanie od 80 lat. To właśnie te rody stanowią żywą kronikę wsi, a ich powojenne losy i ciężka praca ukształtowały współczesne oblicze naszej małej ojczyzny. Ogromne emocje wzbudziła wystawa dawnych zdjęć i dokumentów. Prawdziwym hitem spotkania okazały się moje wielkoformatowe reprodukcje fotografii grupowych z drugiej połowy lat 50-tych, ówczesnego „nadwornego” fotografa naszej miejscowości Pana Stasiaka, mieszkającego w pobliskiej Wszędzińskiej Koloni – przysiółka (osady) Chełmna Słowieńskiego (obecnie już jako tylko dawne uroczysko). Powiększone zdjęcia przedstawiające ówczesnych „dzieciaków”, młodzież oraz starszych mieszkańców Wszędzienia przyciągnęły tłumy, wywołując mnóstwo wzruszeń, uśmiechów oraz wspólnego odgadywania twarzy sprzed lat. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego święta, oraz gościom za tak liczne przybycie. Wiwat Wszędzień! Pozdrawiam Waldemar Jabłoński ze Sławna. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:38 Źródło komentarza: Wszędzień Świętowali 570 lat istnienia Autor komentarza: Maja Treść komentarza: Taka piękna kobieta młoda,szukajcie jej,może ten mąż jest winien? Przecież nie rozpłynela sie w powietrzu!! Data dodania komentarza: 24.09.2026, 20:47 Źródło komentarza: Darłówko: Kolejna konferencja Rutkowskiego w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:43 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:29 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem.
Reklama
Reklama