Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 11:45
Przeczytaj!
Reklama
Ważne!

Ktoś dwukrotnie postrzelił psa, wcześniej był skatowany albo potrącony przez samochód!

W Sulimicach wolontariuszka znalazła ciężko rannego psa z ranami postrzałowymi i obrażeniami wewnętrznymi. Borowik trafił do całodobowej kliniki w Gdańsku, ale niestety obrażenia były na tyle rozległe, że nie udało się go uratować
Podziel się
Oceń

W piątek 5 września, około godziny 7 rano, podczas porannego wyjazdu na grzyby, wolontariuszka ze "Stowarzyszenia My trzy, koty i psy" natknęła się na ciężko rannego psa . Zwierzę leżało na poboczu, pod barierką, przy skrzyżowaniu w miejscowości Sulimice. Jak relacjonuje przedstawicielka organizacji, widok był na tyle wstrząsający, że natychmiast podjęto decyzję o przewiezieniu psa do całodobowej kliniki weterynaryjnej w Gdańsku.

Pies, któremu nadano imię Borowik, został zabrany prosto z miejsca znalezienia do specjalistycznej placówki. Wolontariuszki podkreślają, że stan zwierzęcia od początku budził ogromny niepokój. Już w drodze i po przyjeździe do kliniki było jasne, że obrażenia są rozległe, a walka o jego życie może okazać się trudna i kosztowna.

Wstrząsające obrażenia i niejasne okoliczności

Według informacji przekazanych przez stowarzyszenie, obrażenia psa były bardzo poważne. Wolontariuszki wskazują, że oprócz śladów postrzału, stan wewnętrznych obrażeń był dramatyczny. Jak opisują, wnętrzności zwierzęcia miały być niemal w stanie rozkładu. 

Na tym etapie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło psa do takiego stanu. Wśród możliwych scenariuszy pojawiają się przypuszczenia, że zwierzę mogło zostać brutalnie skatowane albo potrącone przez samochód, a następnie postrzelone. Są to jednak jedynie hipotezy wynikające z obrażeń, ponieważ jak dotąd nie pojawiły się żadne informacje, które pozwoliłyby jednoznacznie odtworzyć przebieg zdarzeń.

Brak informacji o właścicielu

Dodatkowym problemem jest całkowity brak sygnałów ze strony osób, które mogłyby rozpoznać psa lub wskazać jego właściciela. Jak informuje stowarzyszenie, telefon w tej sprawie milczy, a do wolontariuszek nie trafiła żadna wiadomość, która pomogłaby ustalić pochodzenie zwierzęcia. 

Z tego powodu pies otrzymał imię nawiązujący do wyjazdu na grzyby — właśnie wtedy nazwano go Borowik.

Ratunek życia i rosnące koszty

Wolontariuszki nie ukrywają, że obok dramatycznej walki o życie psa pojawia się także drugi, bardzo trudny wymiar tej historii — koszty leczenia. Interwencja całodobowej kliniki, diagnostyka oznaczają wysokie wydatki, które dla organizacji prozwierzęcej stanowią ogromne obciążenie.

Przedstawicielki stowarzyszenia otwarcie przyznają, że są przerażone skalą możliwych kosztów, ale podkreślają jednocześnie, że w takich sytuacjach najważniejsze jest ratowanie życia. Zwracają uwagę, że nikt nie wykona tej pracy bezpłatnie, a organizacja może liczyć przede wszystkim na wsparcie ludzi, którzy od lat pomagają jej w podobnych interwencjach.

Sprawa, która domaga się wyjaśnienia

Historia Borowika to nie tylko opowieść o nagłej interwencji i walce o życie zwierzęcia, ale także sprawa, która rodzi poważne pytania o to, co wydarzyło się wcześniej. Skala obrażeń oraz miejsce, w którym odnaleziono psa, każą zastanowić się, czy był on ofiarą przemocy, wypadku, czy serii dramatycznych zdarzeń, których przebieg pozostaje nieznany.

Jeżeli ktoś chciałby wspomóc "Stowarzyszenia My trzy, koty i psy" może wpłacić pieniądze na poniższe konto

💚 KRS: 0001192150
📞 BLIK: 510 538 560
📩 PayPal: [email protected]
✅ FaniMani: www.fanimani.pl/my3kotyipsy
☀️ Numer konta: 72 8566 0003 0114 1472 5000 0001
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Wszystko pięknie,ślicznie. Data rozpoczęcia jest znana a daty zakończenia poszczególnych etapów? To ile trwa remont ul Rapackiego to jakiś kabaret. To samo w Słupsku z wiaduktem,nikt nie przycisnął prezydentowej żeby pokazała na "kwicie" na ile czasu przewidziany jest remont i teraz TORPOL leci w ch..... . Przypominam,że firmie Strabag płacą podatnicy ze Sławna a nie burmistrz,firma Stabag wygrała przetarg w mieście które leży w klimacie umiarkowanym i zima to nie jest anomalia jak to określił TORPOL 🤣🤣🤣. Prośba do Szanownej Redakcji o zajęcie się tematem harmonogramu przebudowy. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 05:44 Źródło komentarza: Przebudowa pl. Wyszyńskiego w Sławnie od 12 października. Rusza I etap robót i zmienia się organizacja ruchu Autor komentarza: Waldemar Jabłoński Treść komentarza: Jubileusz 570-lecia Wszędzienia: Święto Historii, Tradycji i Wspólnoty Mieszkańcy, rodacy oraz przyjaciele miejscowości Wszędzień (Wszędzin) w gminie Postomino świętowali wyjątkowy jubileusz – 570-lecie istnienia wsi. To niezwykłe święto stało się doskonałą okazją do wspomnień, wzruszeń oraz wyrażenia dumy z bogatej historii i tożsamości tej wyjątkowej pomorskiej wsi i ziemi. Z okazji tak pięknego jubileuszu składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim byłym i obecnym mieszkańcom Wszędzienia. Dziękuję Wam za budowanie tej społeczności, za serce włożone w rozwój miejscowości oraz za przekazywanie lokalnych tradycji z pokolenia na pokolenie. Życzę Wam zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu osobistym, niesłabnącej dumy ze swoich korzeni oraz kolejnych lat wspaniałego rozwoju w atmosferze wzajemnego szacunku i sąsiedzkiej życzliwości. Niech Wszędzień zawsze będzie dla Was bezpiecznym i dumnym domem. Szczególne słowa uznania i wdzięczności kieruję do Pani Sołtys, Marysi Lech-Szajner. To Marysiu Twoje zaangażowanie, energia oraz wielkie serce włożone w organizację tego jubileuszu zasługują na najwyższy szacunek. Dziękujemy za codzienne reprezentowanie interesów mieszkańców, dbałość o estetykę i integrację wsi oraz za to, że dzięki Twojej pracy Wszędzień tętni życiem, a obchody 570-lecia na długo pozostaną w naszej pamięci. Obchody 570-lecia Wszędzienia przyciągnęły liczne grono mieszkańców, dawnych sąsiadów, mieszkańców sąsiednich wiosek Naćmierza, Korlina, Jarosławca a nawet z Sławna, Ustki, Jasła i wielu, wielu innych bliższych i dalszym miejscowości oraz zaproszonych gości. Wydarzenie upłynęło w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze. Program imprezy obfitował w atrakcje przypominające bogatą historię miejscowości, a wspólna biesiada była okazją do odnowienia dawnych znajomości i snucia opowieści o przeszłości. Niezwykle wzruszającym momentem uroczystości było wręczenie okolicznościowych dyplomów - grawertonów. Stanowiły one podziękowanie za ponad 80 lat życia, pracy i nieprzerwanej obecności we Wszędzieniu dla najstarszych rodów i rodzin, które osiedliły się tutaj tuż po wojnie. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele rodzin Kołodziejskich, Bartników, Jabłońskich, Jarząbkowskich, Gibaszków, Gadosiów, Wiśniewskich, Kaczorków, Grzelaków, Piasecznych, Lechów i wielu, wielu innych, których losy są nierozerwalnie związane z historią miejscowości. W ten sposób uhonorowano rodziny, które mieszkają we Wszędzieniu nieprzerwanie od 80 lat. To właśnie te rody stanowią żywą kronikę wsi, a ich powojenne losy i ciężka praca ukształtowały współczesne oblicze naszej małej ojczyzny. Ogromne emocje wzbudziła wystawa dawnych zdjęć i dokumentów. Prawdziwym hitem spotkania okazały się moje wielkoformatowe reprodukcje fotografii grupowych z drugiej połowy lat 50-tych, ówczesnego „nadwornego” fotografa naszej miejscowości Pana Stasiaka, mieszkającego w pobliskiej Wszędzińskiej Koloni – przysiółka (osady) Chełmna Słowieńskiego (obecnie już jako tylko dawne uroczysko). Powiększone zdjęcia przedstawiające ówczesnych „dzieciaków”, młodzież oraz starszych mieszkańców Wszędzienia przyciągnęły tłumy, wywołując mnóstwo wzruszeń, uśmiechów oraz wspólnego odgadywania twarzy sprzed lat. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego święta, oraz gościom za tak liczne przybycie. Wiwat Wszędzień! Pozdrawiam Waldemar Jabłoński ze Sławna. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:38 Źródło komentarza: Wszędzień Świętowali 570 lat istnienia Autor komentarza: Maja Treść komentarza: Taka piękna kobieta młoda,szukajcie jej,może ten mąż jest winien? Przecież nie rozpłynela sie w powietrzu!! Data dodania komentarza: 24.09.2026, 20:47 Źródło komentarza: Darłówko: Kolejna konferencja Rutkowskiego w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:43 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: Kinga Treść komentarza: Szkoda tej kobiety,ale sama die prosiła kłopotów z tego co widzimy najwyraźniej,porostu coś z nią jest nie tak,zostawiła dziecki to już duży minus,dla mnie jako natki, zależy rodziny i to bardzo ,jeden bóg tylko woe co z nią sie stało!!!! Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:29 Źródło komentarza: Plecak i klucze Emilii Koprowskiej odnalezione pod Darłowem. Autor komentarza: zenekbezmotoru Treść komentarza: Wygląda to fake news Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:59 Źródło komentarza: Darłówko: Rutkowski ujawnia nowe tropy w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej. Rodzina apeluje o pomoc!
Reklama
Reklama