Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 lutego 2026 21:00
Przeczytaj!
Reklama

Uwaga! Oszuści codziennie próbują wyłudzić 700 tys. zł!

Nie dajmy się oszustom! 700 tys. zł – tyle każdego dnia próbują wyłudzić oszuści z banków i firm pożyczkowych na cudze nazwiska Otrzymujesz wezwanie do zapłaty raty kredytu lub pożyczki, ale nie wiesz o co chodzi, bo nie masz żadnych zobowiązań? Niestety takie historie zdarzają się coraz częściej, nawet 18 razy dziennie. Czy i jak można chronić się przed niechcianym kredytem lub pożyczką?
Podziel się
Oceń

* Kierujmy się z zasadą ograniczonego zaufania, tj. nie przekazujmy kompletu danych obcym osobom i nie zostawiajmy ich na nieznanych stronach, nawet jeśli w zamian będziemy kuszeni dużą zniżką na jakiś produkt lub usługę. Może się bowiem okazać, że nieprzemyślane zachowanie będzie nas słono kosztować”.

* „Pamiętajmy też, aby nie udostępniać w sieci zdjęć, na których widoczny jest nasz numer PESEL czy inne wrażliwe dane, np. zdjęcia faktury. Sprawdzajmy także, czy strony na jakie wchodzimy są bezpieczne oraz pilnujmy naszych dokumentów w formie fizycznej i nie pozwólmy na ich kserowanie. Taka praktyka jest już od roku zakazana”.

Ostrożność nie wystarczy – z pomocą przychodzą zastrzeżenia kredytowe

Istnieje też ryzyko, że do wycieku danych dojdzie ze strony zewnętrznego podmiotu, który posiada komplet informacji o nas. Dlatego dla własnego bezpieczeństwa warto korzystać z zastrzeżeń kredytowych, które w dużym stopniu minimalizują ryzyko, że ktoś zaciągnie kredyt lub pożyczkę na nasze dane.

Na rynku jest dostępnych kilka rozwiązań, a niektóre z nich są bezpłatne. System Bezpieczny PESEL, ChrońPESEL.pl czy Alerty BIK to przykładowe rozwiązania. Mechanizm działania każdego z systemów jest inny - niektóre z nich polegają na każdorazowym wysyłaniu powiadomienia sms lub e-mail na przekazane przez nas dane do kontaktu, gdy ktoś wnioskując o kredyt lub pożyczkę, podaje nasz numer PESEL.

Zgubiłeś dowód? Najpierw zastrzeż dokument w banku.

W przypadku zgubienia dokumentów, ich kradzieży lub innego ryzyka, że nasze dane dostały się w niepowołane ręce, zawsze pierwsze kroki powinniśmy kierować do banku i zastrzec tam dokumenty.

Nawet jeśli jesteśmy na zagranicznym urlopie i nie mamy możliwości udania się do placówki banku to żadna przeszkoda by zastrzec dokumenty. Część banków umożliwia swoim klientom zastrzeganie dokumentów telefonicznie – po uprzedniej weryfikacji tożsamości. Należy wówczas w pierwszej kolejności skontaktować się ze swoim bankiem. Jeśli natomiast mamy konto w BIK, założone z wykorzystaniem utraconego dokumentu, można zastrzec dokumenty online za pośrednictwem systemu BIK.

Dopiero po zastrzeżeniu dokumentów w banku powinniśmy zgłosić ten fakt policji, a następnie udać się do urzędu gminy lub placówki konsularnej w celu wyrobienia nowego dokumentu.

A co zrobić w sytuacji, gdy już ktoś wykorzystał naszą tożsamość, a my dostajemy wezwanie do zapłaty z banku lub firmy pożyczkowej?

Przede wszystkim nie powinniśmy bagatelizować otrzymanego wezwania i myśląc, że to jakaś pomyłka, schować go do szuflady.

Po pierwsze, zgłośmy ten fakt policji lub prokuraturze, a następnie skontaktujmy się z instytucją, w jakiej zaciągnięto zobowiązanie na nasze nazwisko i wytłumaczmy całą sytuację. Z reguły wystarczy, że zadzwonimy na infolinię danego podmiotu, a tam konsultanci poinstruują nas, co do dalszych kroków postępowania.

Zapewne zostaniemy poproszeni o napisanie odwołania, w którym należy wykazać, że pieniądze z pożyczki lub kredytu nie trafiły na nasze konto. Być może oszust sfałszował nasz podpis na umowie kredytowej albo założył na nasze dane fałszywy rachunek w banku lub też autoryzacja operacji została dokonana nie z naszego konta – te wszystkie potencjalne scenariusze zdarzeń należy wyjaśnić.

Sprawdź swoją historię w BIK-u

Może się też okazać, że złodziej zaciągnął nie jedno a kilka zobowiązań i to w różnych instytucjach, dlatego jak tylko dowiemy się o niechcianym długu, sprawdźmy naszą historię w Biurze Informacji Kredytowej. Z raportu BIK-u dowiemy się, kiedy i jakie firmy sprawdzały nasze nazwisko w bazie. Gdy będziemy już wiedzieć, gdzie jeszcze oszust mógł wziąć pożyczkę lub kredyt, nie czekając na wezwanie do zapłaty, skontaktujmy się z danym podmiotem i przedstawmy całą sytuację. Mimo stresu, jaki zwykle towarzyszy takim sytuacjom, próbujmy jednak zachować spokój. Pamiętajmy, że wraz ze zgłoszeniem reklamacji, bank lub firma pożyczkowa wstrzymuje proces windykacyjny do momentu wyjaśnienia całej sprawy, a wiele z takich zdarzeń ma pozytywny finał.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: TutejszyTreść komentarza: Chory przepis. Ale jak bede parkował samochód przed swoim domem na chodniku to dostanę mandat? Do sprzątania to mój,ale jak zaparkować to już samorządu. Chory przepis. Cieszcie sie,że wyborów nie ma w tym roku,gwarantuje,że 90% władz jakiegokolwiek szczebla nie uzyskałam ponownego wyboru. Państwo i samorządy z kartonu. Podatki brać to cacy,ale żeby doprowadzić ciągi komunikacyjne do stanu używalności ,żebym mógł bezpiecznie jechać do pracy i zarabiać na coraz to wyższe podatki,to już nie koniecznie.Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Kto odpowiada za utrzymanie chodnika w czystości?Autor komentarza: SławianinTreść komentarza: Chyba wczoraj znów ktoś narozrabiał bo władza zawitała na posesji tych PaństwaData dodania komentarza: 6.02.2026, 18:05Źródło komentarza: Tak bije „elita”... „Dzieli nas wielka przepaść społeczna i kulturowa” czyli sceny z życia „elity”...Autor komentarza: KamilTreść komentarza: Na szczęście ta patologia się wyprowadza, całe miasto ma nadzieję że gdzieś do innej miejscowości bo my jako mieszkańcy nie chcemy mieszkać wśród takich toksycznych ludzi i nie daj Boże żeby ktoś z naszych bliskich miał ich za sąsiadów. Naprawdę to strach się otaczać taką zawistną i chorą rodziną. Niestety ale ciężko powiedzieć żeby mieli równo pod sufitemData dodania komentarza: 5.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Tak bije „elita”... „Dzieli nas wielka przepaść społeczna i kulturowa” czyli sceny z życia „elity”...Autor komentarza: ProstakTreść komentarza: Tak pani sama tak o sobie mówi że jest """""""elitą"""""""" """""" a między nimi a innymi dzieli ich głęboka przepaść kulturowa i społeczna i liczy się prestiż""""""........Data dodania komentarza: 5.02.2026, 11:59Źródło komentarza: Tak bije „elita”... „Dzieli nas wielka przepaść społeczna i kulturowa” czyli sceny z życia „elity”...Autor komentarza: JozefTreść komentarza: Nie wiesz kto to? Popytaj na mieście to ci ludzie powiedzą, Staromiejskiej już niema ale wszyscy wciąż pamiętają ha.haData dodania komentarza: 4.02.2026, 07:03Źródło komentarza: Tak bije „elita”... „Dzieli nas wielka przepaść społeczna i kulturowa” czyli sceny z życia „elity”...Autor komentarza: PieciaTreść komentarza: O kim mówicie? może trzeba tam sie przejść i zrobić z nimi porządek? Wszyscy elita elita ale to ścier... Gdzie Ci zwyrole mieszkają?Data dodania komentarza: 3.02.2026, 20:19Źródło komentarza: Tak bije „elita”... „Dzieli nas wielka przepaść społeczna i kulturowa” czyli sceny z życia „elity”...
Reklama
Reklama