Dodatek węglowy - przekręty!

  • 29.08.2022, 12:47
  • Źródło: Źródło informacji: PAP MediaRoom
Dodatek węglowy - przekręty!
Ministerstwo zapowiada uszczelnienie przepisów o dodatku węglowym. Od kilku tygodni dynamicznie rośnie liczba małżeństw deklarujących faktyczną separację, a także skonfliktowanych domowników oraz usamodzielnionych dorosłych dzieci. To nie trend socjologiczny, ale wpływ... dodatku węglowego. Dostrzega to Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które chce uszczelnić przepisy, bo dziś, nie przyznając się do rodziny, można wziąć od państwa nie 3 tys. zł, ale nawet kilka razy więcej na jeden piec węglowy – informuje Prawo.pl.

Jak przypomina serwis, Sejm przyjął ustawę o dodatku węglowym 5 sierpnia 2022 r. Na jej mocy gospodarstwa domowe ogrzewające węglem kamiennym lub paliwem węglopochodnym, zawierającym co najmniej 85 proc. węgla kamiennego, mogą ubiegać się o dodatek węglowy w wysokości 3 tys. zł, składając wnioski w urzędach gmin i miast. Ministerstwo oparło się, na tzw. kulturze oświadczeń, czyli założeniu, że obywatele są uczciwi. Nie muszą więc składać dokumentów dodatkowych – zauważa Prawo.pl.

Samorządowcy wskazują, że głównym problemem jest definicja gospodarstwa domowego wprowadzona w art. 2 ust. 2 ustawy. Przez gospodarstwo domowe rozumie się: osobę fizyczną samotnie zamieszkującą i gospodarującą (gospodarstwo domowe jednoosobowe) albo osobę fizyczną oraz osoby z nią spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie z nią zamieszkujące i gospodarujące (gospodarstwo domowe wieloosobowe).

Jak wyjaśnia wspomniany przez Prawo.pl resort klimatu, dla przyznania dodatku węglowego nie ma znaczenia kwestia, kto jest właścicielem nieruchomości i ile ma nieruchomości, albo kto zgłosił piec do CEEB, status małżeństwa czy pozostawanie w związku nieformalnym. Nie ma też znaczenia kwestia zameldowania. Liczy się faktyczne zamieszkiwanie, prowadzenie tam gospodarstwa domowego i oczywiście ogrzewanie go paliwem stałym, o którym mówi ustawa – wylicza Prawo.pl.

Czyli wystarczy zadeklarować, że jest się gospodarstwem jednoosobowym, żeby otrzymać dotację. Prowadzi to do powstania niebezpiecznych trendów. Jak czytamy na łamach serwisu, samorządowcy w gminie Niedźwiedź w powiecie limanowskim zaobserwowali, że na trzy tysiące pieców zgłoszonych do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, jest aż 15 tys. gospodarstw domowych.

„Widzimy potrzebę doszczelnienia systemu” - przyznała Aleksandra Świderska, zastępca dyrektora departamentu elektroenergetyki i gazu, Ministerstwa Klimatu i Środowiska na spotkaniu z samorządowcami zorganizowanymi przez Związek Miast Polskich, które relacjonował serwis Prawo.pl.

Źródło: Źródło informacji: PAP MediaRoom

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.obserwatorlokalny.pl z siedzibą w Sławnie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe