Pożar, który wybuchł 14 lipca między godziną 14.00 a 15.00 w lesie w okolicach Ostrowca i Nowego Żytnika, od początku budził poważne obawy. Wstępne ustalenia wskazują, że ogień nie pojawił się przypadkowo. Oględziny miejsca zdarzenia sugerują, że doszło do umyślnego podpalenia stosów drewna przygotowanych przez samowyrobników.
Wstępne ustalenia wskazują na celowe działanie
Według wstępnych oględzin doszło do podpalenia drewna zgromadzonego przez osoby, które własnym wysiłkiem pozyskują opał. Jeśli te ustalenia znajdą potwierdzenie w dalszych czynnościach, będzie to oznaczało świadome działanie wymierzone zarówno w prywatne mienie, jak i w dobro wspólne, jakim jest las.
Szeroko zakrojona akcja służb
Do działań gaśniczych skierowano liczne siły i środki. W akcji uczestniczyły 2 jednostki PSP Sławno, 1 jednostka OSP Ostrowiec, 1 jednostka OSP Sulechowo, 1 jednostka OSP KSRG Stary Jarosław, 1 jednostka OSP Janiewice oraz 1 jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Malechowie oddział Zielenica. Na miejscu pracowali również funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Sławnie oraz Straż Leśna z Nadleśnictwa Sławno.
Wsparcie zapewniono także z powietrza. W działania zaangażowany został śmigłowiec gaśniczy LBL Trzebielino, który wykonał pięć zrzutów wody. Sam fakt użycia lotniczego wsparcia pokazuje, że sytuacja wymagała szybkiej, skoordynowanej i zdecydowanej reakcji wielu służb.

Napisz komentarz
Komentarze