Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 13 sierpnia 2026 16:18
Przeczytaj!
Reklama

Oprogramowanie #FakeHunter udostępnione na zasadach otwartej licencji

Podziel się
Oceń

Polska Agencja Prasowa i GovTech Polska udostępniły w otwartym kodzie źródłowym oprogramowanie #FakeHunter do walki z dezinformacją.

Po sukcesie projektu #Fakehunter, jego twórcy – PAP i GovTech, zdecydowali o udostępnieniu kodu źródłowego narzędzia do walki z dezinformacją w sieci innym podmiotom. Oprogramowanie aplikacji będzie rozpowszechniane na zasadzie otwartej licencji umożliwiającej kopiowanie, rozwój i dalszą dystrybucję. Celem obu instytucji jest ograniczenie negatywnych skutków rozprzestrzeniania się fałszywych treści przez ich merytoryczną weryfikację i dementowanie.

Platforma #Fakehunter została uruchomiona 8 kwietnia w odpowiedzi na zalew fałszywych informacji związanych z pandemią Covid-19 stanowiących w tym czasie wyjątkowe zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia społeczeństwa. Przykładem takich fake news-ów były oferty fałszywych kuracji, czy informacje negujące istnienie samego wirusa, a co za tym idzie narażające odbiorców na ryzyko zarażenia.

#Fakehunter jest nowatorskim narzędziem do walki z dezinformacją, angażującym społeczność internetową. Internauci mogą zgłaszać za pomocą aplikacji wątpliwe treści do sprawdzenia i po zweryfikowaniu ich przez społecznych weryfikatorów oraz ekspertów PAP otrzymują wiarygodną odpowiedź. Werdykty publikowane są w serwisie fakehunter.pap.pl.

Ideą projektu jest zaangażowanie zróżnicowanych grup społecznych do wspólnej walki z narastającym problemem rozprzestrzeniania się fałszywych informacji w Internecie. Trzon grupy projektowej, która stworzyła system, stanowili wolontariusze. Dzięki nim powstało rozwiązanie składające się z trzech elementów: wtyczki do zbierania zgłoszeń, panelu do ich weryfikacji oraz portalu z wynikami.

- Projekt #Fakehunter wzbudził ogromne zainteresowanie internautów. Dzięki nim codziennie otrzymujemy zgłoszenia – informacje o koronawirusie, które budzą wątpliwości. Wszystkie elementy projektu zostały przetestowane i sprawnie działają, więc nadszedł czas, by z tego narzędzia skorzystały też inne podmioty, które chcą zaangażować się w walkę ze zjawiskiem fake news. Dlatego udostępniamy oprogramowanie na zasadach otwartej licencji. Umożliwienie wykorzystania, kopiowania, rozwoju i dalszego rozpowszechniania tego narzędzia w tym trudnym czasie to element troski o zdrowie i bezpieczeństwo społeczne – tłumaczy Wojciech Surmacz, prezes zarządu PAP.

W ciągu miesiąca od uruchomienia aplikacji #FakeHunter, spośród zgłoszonych przez internautów treści do sprawdzenia, ujawnionych zostało 75 fałszywych informacji na temat pandemii.

- Problem rozprzestrzeniania się nieprawdziwych informacji ma charakter globalny. Na świecie powstają rozmaite inicjatywy integrujące międzynarodowe środowiska innowacyjne w celu poszukiwania rozwiązań do walki ze skalą tego zjawiska. W zorganizowanym niedawno europejskim hackathonie EUvsVirus 2020 w kategorii „Fake news” wygrał zespół (w jego składzie którego był Polak), który stworzył koncepcję platformy do fact checkingu – wyjaśnia Justyna Orłowska, Pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. GovTech. – To pokazuje jak duże jest zapotrzebowanie na wprowadzanie narzędzi, które pozwalają zmierzyć się z zalewem fałszywych wiadomości w Internecie. My zaprojektowaliśmy takie rozwiązanie, zbudowaliśmy sprawnie działający system i oferujemy go na zasadach open source. Zachęcamy też do jego dalszej rozbudowy – dodaje Orłowska.

Oprogramowanie do fact checkingu na zasadach otwartej licencji MIT dostępne jest pod adresem https://github.com/govtech-polska

Z działaniem narzędzia można się zapoznać (a także pobrać wtyczkę służącą zgłaszaniu wątpliwych informacji) na stronie https://fakehunter.pap.pl/

Partnerami projektu #FakeHunter są Demagog, DO OK, Objectivity, Amazon Web Services.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Ta firma to jakaś tragedia o 15 nie ma już pracowników,300 m drogi dwa miesiące to jakaś kpina. W Boleszewie pierd....sie z niecałym kilometrem prawie rok,asfalt wylewali podczas opadów śniegu. Z ich tempem pracy powinni zbić sobie piątkę z tymi niedorozwojami remontującymi wiadukt w Słupsku. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 13:47 Źródło komentarza: Warszkowo: Remontują dojazd do S-6 Autor komentarza: Różyczka Treść komentarza: A może po prostu komunalka zleciła dalej prace podwykonawcy i stąd Ci pracownicy Data dodania komentarza: 12.08.2026, 09:25 Źródło komentarza: Pomiłowo: Na plus zmienia się teren przy świetlicy Autor komentarza: waldi Treść komentarza: jak można nie było wymienić Pawła Ł. ze Sławna 22 km od morza - celebryty z programu Sanatorium Milosci? Data dodania komentarza: 6.08.2026, 12:41 Źródło komentarza: Krupy/Warszawa: Pamiętali o przywódcy „Samoobrony” Autor komentarza: Warszkowo Treść komentarza: Jako kierowca był chamski. Teraz to obrośnie w piórka. Błąd panie wojcie. Będzie myślał tylko o swoich korzyściach. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 11:47 Źródło komentarza: Sławno: Mateusz Szach Prezesem Spółdzielni Socjalnej „Komunalka” Autor komentarza: Efg Treść komentarza: Najgorszy wybór. Niech wójt pamięta ze złodziejowi trzeba patrzeć na ręce. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 13:40 Źródło komentarza: Sławno: Mateusz Szach Prezesem Spółdzielni Socjalnej „Komunalka” Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Tata pewnie dumny. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 14:13 Źródło komentarza: Sławno: Mateusz Szach Prezesem Spółdzielni Socjalnej „Komunalka”
Reklama
Reklama