Szpital Powiatowy w Sławnie: mówili, by nic nie powiedzieć...

  • 18.11.2019, 17:38
  • Obserwator Lokalny
Szpital Powiatowy w Sławnie: mówili, by nic nie powiedzieć...

To miało być spotkanie, na którym miano wyjaśnić sytuację Szpitala Powiatowego w Sławnie. Nie wyjaśniono nic.

- Nie przyjechałem po pieniądze waszego szpitala – oznajmił Andrzej Kondaszewski - dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. - Proszę nie powtarzać bzdur, które opowiadają pracownicy bojący się nieznanej przyszłości. Tu nic z tego nie będzie, a to co zobaczyłem przekażę marszałkowi. Nauczcie się współpracy i życzę powodzenia – stwierdził po wysłuchaniu wypowiedzi i pytań samorządowców, pracowników szpitala i mieszkańców powiatu.

A między innymi pytano o szczegóły ewentualnego połączenia szpitali w Koszalinie i Sławnie, o 60 milionowe zadłużenie koszalińskiej placówki, o to czy pomocna dłoń z Koszalina na pewno jest pomocą, a nie tylko pozbyciem się kłopotu przez powiat sławieński itd.

O spotkanie z dyrekcją szpitala powiatowego i przedstawicielami starostwa powiatowego zabiegali miejscy radni, których zaniepokoiły doniesienia prasowe o przyszłości sławieńskiego szpitala. W sali herbowej Urzędu Miejskiego w Sławnie, zorganizował je i jednocześnie moderował - Krzysztof Frankenstein, burmistrz Sławna. Uczestniczyli przedstawiciele załogi szpitala, mieszkańcy Sławna, radni sławieńscy i powiatowi oraz z gminy Darłowo, a także wójtowie gmin Darłowo, Postomino i Sławno.

Drugą stronę reprezentowali przedstawiciele tzw. zespołu roboczego, który analizuje możliwości przekazania Szpitala Powiatowego w Sławnie Urzędowi Marszałkowskiemu w Szczecinie czyli Andrzej Kondaszewski - dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie i Wojciech Wiśniowski – starosta sławieński.

Zabrakło tego, który sytuację szpitala zna najlepiej – Tomasza Walaska – dyrektora tej placówki. O brak ten starostę Wiśniowskiego zapytał Mirosław Czosnowski ze Sławna:

- Czy to Pan wpłynął na to, że dzisiaj nie ma tu dyrektora Walaska?

- Dyrektor Walasek zapytał mnie, czy jest koniecznie potrzebny na tym spotkaniu. Powiedziałem, że nie – więc nie przyszedł – odpowiedział Wojciech Wiśniowski.

Mocno zdziwiło to Krzysztofa Frankensteina, który poinformował, że w piątek rozmawiał z dyrektorem i usłyszał, iż bardzo chce być na tym spotkaniu, ale musi uzyskać zgodę Starosty.                             Mieczysław Siwiec

O dyskusji podczas spotkania w sprawie Szpitala Powiatowego w Sławnie – czytaj w wydaniu papierowym 20 listopada.

Obserwator Lokalny

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

mieszkaniec
mieszkaniec 19.11.2019, 08:22
Starosta po raz kolejny pokazał "klasę" . Zarówno w rzetelności jak i sposobie przekazywania informacji o sytuacji szpitala, o której nie ma pojęcia.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 18.11.2019, 21:46
Przecież tu od początku chodzi o zaoranie Sławna. Darlowo nie może zdzierżyć administracyjnego znaczenia Sławna. Tu się likwiduje,a specjalistyczne badania do Darłowa.
ózef,Franciszek
ózef,Franciszek 18.11.2019, 20:46
Chamstwo,arogancja i glupota bezgraniczna naszych ponoć demokratycznie wybranych władz można by przyrównać do czasów pańszczyżnianych
.
Gerry
Gerry 18.11.2019, 18:46
Banda Po PiSdolonych kretynów. Stołki pod dupskiem są ważne, a szpital-- mają go głęboko .w ***.

Pozostałe